Kaprysy sanah, które miały premierę w piątek 14 czerwca obiły się dużym echem w sieci. Na albumie znalazło się aż 21 utworów, które niejednokrotnie zaskakują. Część z nich natomiast brzmi łudząco podobnie do znanych już piosenek, w tym jednej stworzonej przez sztuczną inteligencję.
Jedną z zapowiedzi kaprysów była Śrubka, w której sanah skorzystała z linii melodycznej własnego utworu, mianowicie z kawałka To koniec z albumu Irenka. Na tym jednak się nie kończy, bo wedle spekulacji słuchaczy artystka w utworze Wiśta wio! wykorzystała refren z hitu Amy Macdonald o tytule This Is The Life. Kolejną artystką, której muzykę wykorzystano w Kaprysach jest Lorde a konkretnie utwór Royals, którego basy brzmią identycznie jak w utworze Słodkiego miłego życzę.
Natomiast najwięcej dyskusji zrodziło się wokół utworu było, minęło, którego tytuł brzmi nie tylko jak tytuł utworu Kwiatu Jabłoni, to co więcej linia melodyczna kawałka sanah jest łudząco podobna do utworu będącęgo interpretacją singla Fortnight Taylor Swift, zanim ten jeszcze się ukazał. Fragment wersji ai znajdziecie na TikToku pod tym linkiem.

