Telewizja Polska oficjalnie otworzyła krajowe preselekcje do nadchodzącego Konkursu Piosenki Eurowizji, który rozpocznie się 7 maja w Malmo w Szwecji. Czy w tym roku obędzie się bez kontrowersji?
Piosenki artyści mogą zgłaszać do 2 lutego włącznie. Utwór musi spełniać standardowe zasady konkursu czyli nie może trwać dłużej niż 3 minuty, musi mieć oryginalną muzykę, tekst i mieć charakter premierowy to znaczy nie mógł być wydany przed 1 września 2023 roku. Piosenka również w swoim przesłaniu nie może nikogo obrażać ani dyskryminować.
Spośród przesłanych propozycji, komisja, której skład nie jest jeszcze znany, wyłoni reprezentanta Polski. Oznacza to, że preselekcje w tym roku będą miały charakter wewnętrzny i odbędą się za tak zwanymi „zamkniętymi drzwiami”. Internauci oraz widzowie nie będą mogli głosować na swojego kandydata.
Artyści, którzy zgłosili swoją chęć wystartowania w tegorocznym konkursie to między innymi tiktokerka Izabela Zabielska czy wokalistka Luna. Najwięcej w przestrzeni medialnej mówi się też o Justynie Steczkowskiej.

