Kogo słuchamy, gdy ktoś bliski umiera. Felieton

Share This Post

Każdemu kiedyś ktoś bliski umiera, między być albo nie być zmuszony wybrać to drugie.

W. Szymborska, Incipit

Jakiej muzyki wtedy słuchamy? Są dwa rodzaje smutnej muzyki. Jest nieskończona liczba rodzajów smutnej muzyki. Jest nieskończona liczba smutków.

Ale ten po cudzej śmierci jest jednak zasadniczo odrębny. Jest może tym jednym prawdziwym smutkiem. A może żadnym smutkom nie można odbierać prawdziwości. Dla mnie jednak jest w nim coś zasadniczo odrębnego.

Bardzo lubię romantyzować moje zmartwienia. To dodaje im uroku. Używam do tego między innymi właśnie piosenek. Złamane serce z Sad girl Lany jest właściwie przyjemnością. Ale w śmierci znajomego nie ma nic uroczego, nic z falbankami, szerokimi firanami, czarnym celowo rozmazanym tuszem. Nie ma czarnych parasolek w słoneczną pogodę. Raczej wyblakła czerń i niezakryte podkładem pryszcze.

Taka też może być słuchana wtedy muzyka, prawda? [Nie powiem, że powinna być, każdy jest smutny w swój sposób.] Więc nie pop. Nie żeby komuś zaimponować, osób do imponowania właśnie ubyło. Po prostu tak się składa, że muzyka pełna bólu nie pokrywa się ze szczytami list przebojów.

Kogo więc słucham po śmierci znajomego?

Ostatniej płyty Cohena You Want it Darker. Tej w której rozmawia z Bogiem i Śmiercią jak z dobrymi znajomymi. Tej w której podważa ich intencje i cały porządek świata.

Rozwodowego Both Sides Now Joni Mitchell. Bo śpiewa o bólu na tle tych swoich ironicznie lekkich melodii.

Płyty Nicka Cave’a Ghosteen którą napisał po śmierci syna. Nieironicznej, nie szczęśliwej. Ze spacją. Kompletnie pozbawionej szczęścia i wiary w cokolwiek, w siły wyższe, niższe i umiarkowane. Pozbawioną też wiary w sens życia człowieka.

A wy, czego słuchaliście? Może nie wiecie? Lepiej nie wiedzcie.

spot_img

Related Posts

A$AP Rocky ogłasza drugi koncert w Polsce w ramach Don’t Be Dumb World Tour

13 i 14 września 2026 roku artysta wystąpi w...

Matt Hansen z koncertem w Warszawie w październiku

Piosenkarz i autor tekstów z Los Angeles, Matt Hansen,...