Maja Hyży z rodzinką nagrała teledysk do nowego utworu

Przed eurowizyjnymi selekcjami, Maja Hyży nie pozwala, żeby zrobiło się o niej cicho. Po premierze kawałka Never Hide, artystka i mama czworga dzieci nagrała do niego teledysk. Zobaczcie, co z tego wyszło!

Zegar tyka, Eurowizja coraz bliżej. Polskie eliminacje do konkursu odbędą się 26 lutego, ale nazwiska szczęśliwców, którzy będą mieć okazję w nim zawalczyć poznamy wcześniej, bo 15 lutego. Do europejskiego święta muzyki swoją kandydaturę zgłosiła Maja Hyży, która postanowiła wystartować z piosenką Never Hide. Optymistyczny utwór kierowany jest do wszystkich, którzy borykają się z trudnym okresem w życiu. 

Przy okazji kręcenia teledysku do klipu, piosenkarka podzieliła się swoją dramatyczną historią. W związku z problemami z biodrami, w młodości musiała przejść aż 7 operacji. Nie załamało jej to jednak, a wręcz przeciwnie – dało siłę do realizowania planów i spełniania marzeń. Przed Mają kolejne zabiegi, ale jak sama twierdzi – czeka na nie z uśmiechem i jest gotowa do dalszej walki. 

To były ciężkie operacje. Ja do tej pory mam problemy z biodrami, sporo się działo. Natomiast wszystko przekładam na pozytywną energię. Fakt operacji nie jest niczym pozytywnym. Ból, rehabilitacja, stawianie pierwszych kroków – to brzmi śmiesznie, ale jak miałam 17 lat, to musiałam się na nowo uczyć chodzić, tyle leżałam w łóżku. Przeżyłam swoje, ale teraz – jak sięgam pamięcią w przeszłość, to wspominam to pozytywnie i wyciągam z tego jakieś plusy i pozytywne wartości, które przydają mi się teraz w moim życiu.

W kręceniu klipu brała udział składająca się z aż 40 osób ekipa. Nie mogło zabraknąć pociech byłej partnerki Grzegorza Hyży: bliźniaków Wiktora i Aleksa, córeczki Tosi oraz najmłodszej, Zosi. Całość została nakręcona w ekskluzywnym, warszawskim klubie Chaton. Premiera miała miejsce 10 lutego.

Podoba Wam się?

Czytaj również