Jak rozpoczynacie pierwszy tydzień listopada?
Magdalena Halik
Adele – I Drink Wine
Wszyscy, którzy bliżej mnie znają wiedzą, że nigdy nie byłam za bardzo związana z twórczością Adele. Ktoś może nazwać to ignorancją, ale po prostu jej utwory nie trafiały do mnie na tyle, żebym mogła słuchać ich na co dzień. W ostatnim czasie wydarzył się jednak pewien wyjątek i totalnie przepadłam po przypadkowym usłyszeniu piosenki I Drink Wine. Sama nie wiem czy bardziej przemawia do mnie warstwa muzyczna, liryczna, czy niesamowite umiejętności wokalne Adele.
Rihanna – Man Down
Tuż po premierze najnowszej piosenki wydanej przez Rihanne poczułam ogromną potrzebę odświeżenia sobie jej dotychczasowej twórczości. Po przesłuchaniu kilkunastu utworów z dobrze znanego mi repertuaru Riri okazało się, że piosenka Man Down postanowiła zostać ze mną na dłużej.
Fletwood Mac – Seven Wonders
Jest kilka utworów Fletwood Mac, które mają dla mnie ponadczasowy i niepowtarzalny vibe, a jednym z nich jest właśnie Seven Wonders. Od czasu do czasu przypominam sobie o tej piosence i już wtedy wiem, że nie pozbędę się jej przez kilka następnych dni.
Jorja Smith – Don’t Watch Me Cry
Mimo tego, że tegoroczna jesień jest dla nas bardzo łaskawa i rzadko zsyła nam ponure deszczowe dni to i tak wieczorami najchętniej sięgam po tak zwane muzyczne smęty. Jedną z moich ulubionych pozycji z jesiennej playlisty jest właśnie piosenka Don’t Watch Me Cry, Jorja Smith całkowicie ujmuje mnie swoim głosem oraz autentycznie brzmiącym tekstem.
Alicia Keys – Fallin’
O kunszcie i możliwościach wokalnych tej wokalistki nie trzeba nic mówić, wystarczy przesłuchać kilka utworów pochodzących z jej repertuaru. Idealnie sprawdzi się do tego przywołany przeze mnie numer Fallin’, w którym Alicia jest wręcz fenomenalna. Z resztą, posłuchajcie i oceńcie to sami.
Christian Cieślak
Tove Lo – 2 Die 4
Ostatnio co rusz w eterze wybrzmiewają nowe wersje starych numerów. Jak jednak pokazuje praktyka, nie zawsze wychodzi to godnie. Na szczęście dla Tove Lo, wykorzystany w jej numerze 2 Die 4 sample klasycznego utworu Popcorn okazał się być strzałem w dziesiątkę. Zresztą cały album Dirt Femme to całkiem celny strzał – polecam.
Bree Runway – THAT GIRL
SHE’S BACK! I to w jakim stylu! Bree Runway nie ma sobie równych, czego dowodem jest numer THAT GIRL. Czekam z niecierpliwością na jej pełnoprawny album, oby pojawił się jak najszybciej!
Antique – (I Would) Die For You
Dzień bez piosenki z Eurowizji jest dniem straconym, prawda? Z jakiegoś powodu wkręciłem się ostatnio w utwór greckiego duetu Antique. Pochodzących z roku 2001 numer nie wygrał konkursu w Kopenhadze, zajmując ostatecznie trzecie miejsce, ale uczynił Helenę Paparizou wielką międzynarodową gwiazdą. Dlatego tez cztery lata później udało się jej wygrać Eurowizję w Kijowie.
Doda – Electrode
Zainspirowany nowym wydawnictwem Dody, czyli Aquaria, postanowiłem poznać poprzednie dwa. Tak jak dla Diamond Bitch nie znalazłem jeszcze czasu, tak 7 Pokus Głównych już tak. Ku mojemu zaskoczeniu, nie jest to najgorszy album świata, ba, jest naprawdę spoko – nieidealny, to fakt, ale ciekawy i nawet inspirujący. Jeśli miałbym wybrać najlepszy utwór to wskazałbym na Electrode. Pójdę nawet o krok dalej i powiem, że chyba to najlepszy przebój w jej karierze, a co!
thekayetan – Ręce w udręce
Żeby zachować męski parytet w moich rekomendacjach, polecam Wam thekayetana, po raz kolejny. Tym razem jednak wskaże na jego debiutancki album, Dla Nas Dom, który wiele wyjaśnia, jeśli chodzi o jego pomysły na swoją twórczość. Ręce w udręce spokojnie mogłyby znaleźć na psychodynamiczne i myślę, że jest to komplement.
Anna Radosińka
Marylin Manson – Cry Little Sister
Jako, że jak co roku pod koniec października przypomniałam sobie kawałek This Is Halloween, tym razem wgłębiłam się w dyskografię Marylina Mansona i znalazłam cover kawałka Cry Little Sister, który oryginalnie znalazł się w filmie The Lost Boys (1987) w wykonaniu Gerarda McManna. Wersja Mansona pochodzi z 2018 roku i w moim odczuciu jest to naprawdę udany cover.
Karaś/Rogucki – Zobacz jak się ładnie pali
Wrześniowy album duetu Karaś/Rogucki Czułe Kontyngenty przypadł mi do gustu zdecydowanie bardziej niż Ostatni Bastion Romatyzmu, jednak być może również dlatego, że pogodziłam się już z zawieszeniem działalności zespołów Coma i The Dumplings i wreszcie przekonałam do wspólnej twórczości Piotra i Kuby. Liryczne Zobacz Jak Się Ładnie Pali jest obok utworów Film i Mniej Niż Więcej w moim top 3 całej płyty.
Dorian Electra – Adam & Steve
Choć po samej postaci Doriana Electry, jak i po jego twórczości spodziewać się można niemalże wszystkiego, to i tak anielskie chóry użyte w kawałku Adam & Steve mogą nieco zadziwić. Dorian to osoba artystyczna pochodząca z USA, mająca na swoim koncie dwa albumy studyjne – Flamboyant (2019) i My Agenda (2020). Wspomniany wcześniej utwór znalazł się na pierwszym z nich. Doriana mogliśmy zobaczyć w kwietniu 2022 kiedy podczas trasy koncertowej odwiedził trzy polskie miasta. Czekam na powrót!
Ashbury Heights – If You’re Shooting with the Left It Means the Right Side Is Working
Za każdym razem kiedy słucham tego kawałka o nieco przydługim tytule (a słucham często), marzy mi się, by kiedyś znalazł się on w soundtracku jakiegoś naprawdę dobrego dramatu obyczajowego… Szwedzki duet muzyki elektroniczno-synthpopowo-alternatywnej już dawno skradł moje serce, a ja ich obszerną dyskografię codziennie poznaję na nowo. Utwór If You’re Shooting with the Left It Means the Right Side Is Working pochodzi z krążka The Victorian Wallflowers (2018), który póki co jest ostatnim albumem zespołu.
Mariah Carey – All I Want For Christmas Is You
Za wcześnie? Nigdy.

