MENU

    Gorący początek trasy Metropolis… wojen nie będzie Darii Zawiałow w Klubie Studio. Relacja Julii Maciąg 

    Strasznie fajnie, że jesteście tutaj. Mam nadzieję, że jak znikniemy w przyszłym roku, w sensie od stycznia i przez jakiś czas mnie nie będzie, że będziecie jeszcze chcieli się ze mną widywać. — tak podsumowała swój koncert w Krakowie Daria Zawiałow. Po sukcesie płyty Wojny i Noce oraz licznych koncertach m.in. w ramach Męskiego Grania wokalistka robi przerwę, aby wrócić do nas z nowym materiałem. Zanim przerwa, to piosenkarka w ramach trasy Metropolis… wojen nie będzie postanowiła zagrać swoje ostatnie koncerty w tym roku. Pierwszym przystankiem był Kraków, który rozpoczął całe show wokalistki i jej bandu. 

    fot. Facebook Darii Zawiałow

    Piosenkarka mimo spóźnienia, zrobiła efektowne wejście w płaszczu niczym z Matrixa, rozpoczynając występ z Metropolis, Szarówką oraz Punk Fu! Po tych trzech pozycjach zrzuciła płaszcz i przywitała się z widownią, po czym zaczęła swoje popisy na scenie. Podziwiam Darię za to, jaką pozytywną energię dostarczała podczas swojego występu, dzięki czemu chciało się cały czas tańczyć oraz cieszyć się z dostarczanego show. Jest dla mnie żywym wulkanem energii.

    Setlista koncertowa była bardzo zróżnicowana. Choć to jest trasa promująca ostatnie wydawnictwo Zawiałow, to jednak przeważały piosenki z Helsinek, ale nie zabrakło też pozycji z debiutanckiego albumu w odświeżonej wersji, oddające w zupełności klimaty Wojen i Nocy. Chociażby dostaliśmy w rockowej aranżacji Miłostki, przy których miałam wrażenie, że przeniosłam się do świata Stranger Things, dzięki bitowi przypominający mi czołówkę serialu, czy Nie Wiem Gdzie Jestem. Jest to nie lada gratka dla fanów, ale także jest to coś, co wokalistka określiła prapremierą, bo nie grała niektórych piosenek wcześniej.

    A skoro o prapremierach mowa, właśnie w krakowskim Studiu Daria Zawiałow zagrała swoją najnowszą piosenkę pt.: Laura. Rockowy pazur tej piosenki serio zachęcił mnie do wyczekiwania na nowości. Oficjalna premiera nie jest jeszcze znana, ale co ciekawe, Laura w oryginale jest z gościnnym udziałem, a gość na tej piosence jest na ten moment tajemnicą.  

    Oczywiście nie zabrakło na scenie helsinkowych hitów, czyli Hej! Hej!, wspomniane już Punk Fu!, Nie dobiję się do Ciebie czy Helsinki. Z najnowszego repertuaru wokalistki zabrakło mi jedynie Kaokanashi, ale zamiast tego usłyszałam jedną z moich ulubionych piosenek na trzecim albumie, czyli Principolo, które pojawiło się na samym końcu, ale było warte czekania. Nie sposób było pominąć Malinowego Chruściaka, podczas którego Daria dała się wykazać publiczności ze znajomości początku piosenki.

    Jednym z najciekawszych elementów na koncercie był duet z gitarzystą Rubensem, a prywatnie partnerem wokalistki. Zachęciła publiczność do wyczekiwania na debiut muzyka i zagrali cover zespołu Pidżama Porno Nikt tak pięknie nie mówił, że się boi miłości — wykonywany podczas Męskiego Grania przez Darię Zawiałow z Dawidem Podsiadłą. Był to przyjemny moment na koncercie, a koniec występu zwieńczył pocałunek muzyków oraz kilka balonów w kształcie serc, które poleciały w tym czasie na scenę. Dodatkowo, z okazji 30. lecia zespołu Hej, wykonała cover piosenki [sic!]. Niestety, ale zdradziła, że cover nie będzie dostępny na streamingu.

    Jeśli zastanawiacie się nad wybraniem się na koncert Darii Zawiałow, to szczerze wam polecam. Był to jeden z najlepszych koncertów, na jakich byłam w ostatnim czasie. Koncerty piosenkarki są jednymi z ciekawszych, biorąc pod uwagę naszą polską scenę muzyczną, dlatego warto poświęcić 1,5 godziny na chociaż jeden koncert. Jestem ciekawa, co czeka nas po przerwie, a na kolejne show na krakowskiej scenie będę czekać z niecierpliwością.

    Setlista Metropolis… wojen nie będzie Kraków 21.10.2022

    1. Metropolis
    2. Szarówka
    3. Punk Fu!
    4. Gdybym Miała Serce
    5. Miłostki
    6. Nie Wiem Gdzie Jestem
    7. Niemoc 
    8. Żółta Taksówka
    9. Helsinki
    10. Malinowy Chruściak
    11. Nie Dobiję Się Do Ciebie
    12. Laura
    13. Płynne Szczęście
    14. Hej — [sic!] (cover)
    15. Hej! Hej!
    16. Wojny i Noce
    17. Pidżama Porno – Nikt tak pięknie nie mówił, że się boi miłości (Daria Zawiałow & Rubens cover)
    18. Principolo
    Julia Maciąg
    Julia Maciąg
    Działa głównie w Krakowie. Relacjonowanie koncertów, czy pisanie amatorskich recenzji to (zaraz po śpiewaniu) jej pasja. Kocha rozmawiać o muzyce i odkrywać nowe, muzyczne talenty. Tik Tok to jej zajawka i to właśnie ją widujecie najczęściej na naszym Tik Tokowym profilu. Otwarta na każdy gatunek muzyczny — od popu aż do rapu.

    Ostatnio opublikowane