The Chainsmokers wrócili po dwóch latach nieobecności. Od początku tego roku skupili się na promocji najnowszej muzyki. Oto jest – 13-go maja premierę miało wydawnictwo zespołu. So Far So Good to czwarty studyjny album od tego duetu. Krążek zawiera trzynaście utworów, a ich długości są bardzo zróżnicowane. Znajdziemy tutaj kawałki po niecałe trzy minuty, ale i takie powyżej czterech. Niezależnie od czasu trwania piosenek, to wokalu jest stosunkowo mało. Duża część utworów oddana jest samej melodii. Niczego innego nie mogliśmy się spodziewać, bo w końcu The Chainsmokers wywodzą się z EDM-u. Zespół wykonał naprawdę solidną robotę, wydawnictwo jest uporządkowane, a wszystkie piosenki tworzą całość. So Far So Good to historia miłości i uzależnienia od niej.
Płyta rozpoczyna się od trzech singli, które słyszeliśmy już wcześniej. Riptide to numer 1. i startujemy od radosnej, młodzieńczej, świeżej miłości. Wokalistę wspomaga Emily Warren śpiewem w tle, jako chórki. Wcześniej piosenkarka już występowała gościnnie z Chainsmokers przy realizacji Side Effects. High to pierwszy z singli, które zespół wydał po przerwie, jeszcze w styczniu. Tutaj miłym akcentem jest intro, w którym słyszymy nazwę albumu. W tym utworze pierwszy raz mamy do czynienia z uzależnieniami, które będą tutaj bardzo często przywoływane.
Why? You only say you love me when you’re high
High
It’s like we go through the same shit every night
Dla jednej i drugiej strony to tak samo niszczące doświadczenia.
Like I got an addiction, yeah
High
You always say this shit’s gonna change, but it never does
Ipad pozwala wyrazić uczucie izolacji. Piosenka stała się dużym hitem i swoim brzmieniem dance zadebiutowała zajmując 6. Miejsce na iście Billboard Hot Dance/Electronic Songs. No i właśnie tym utworem wchodzimy bardziej w elektroniczne brzmienie.
Na płycie znajdziemy też utwory bardziej balladowe. Solo Mission to mój faworyt i moim zdaniem kawałek pasowałby do radia. Nadal podkład muzyczny jest bardzo charakterystyczny i utrzymany w klimacie electro, ale patrząc całościowo piosenka jest spokojna. Wkrada się w nią wątek cielesności i tęsknoty. Something Different to prosta piosenka, o kochaniu kogoś za bycie tytułowym innym, wyjątkowym, o tym jak wyróżnia się z tłumu. If You Serious wytwarza nostalgiczną atmosferę. Piosenka omawia temat lęku przed intymnością, uprzedzenia do związku przez poprzednie toksyczne relacje, strach przed porzuceniem i osądami, a wszystko w klimacie piosenek z lat 00. Channel 1 nadal utrzymuje nas w spokojnym tonie. Po raz kolejny, kawałek opowiada o toksycznych związkach i bolesnych rozstaniach. Perfekcyjnym zwieńczeniem tych kilku wolniejszych piosenek jest In Too Deep. Utwór został napisany we współpracy z wyżej wymienioną Emily Warren, ale tym razem zespołowi partneruje Chloe George. Po raz drugi i ostatni na płycie kobiecy głos wspiera Taggarta przy refrenach. Prawie cała piosenka to dźwięki gitary, a dopiero w końcowych sekundach słyszymy charakterystyczny wydźwięk EDM.
Prawdziwy fan brzmień dance czy electro też ma coś dla siebie w tym wydaniu. Maradona to numer 4. na krążku. Po refrenach cyklicznie pojawiają się bardziej agresywne momenty rapowania w tle. Piosenka to rozważanie o tym, co by było gdyby nie traktowano życia tak poważnie.
If my life was fiction
I’d finally make best friends with my addictions
Maradona
I Love U to optymistyczna, skoczna piosenka ze smutnym przekazem. Przedstawia perspektywę osoby, która zerwała ze swoim partnerem przez problemy w związku na odległość. Chce wrócić do swojej drugiej połowy i okazuje przygnębienie. Testing zaczyna od melancholijnej atmosfery, która przechodzi w ciężką piosenkę trapową i ponownie przechodząc w piosenkę taneczną, prezentuje różnorodne dźwięki muzyki elektronicznej. Tekst utworu mocno insynuuje tematy dotyczące używek.
Every night’s so high
Testing
Like everything you pictured
I’m so high
Wychodzimy z ciężkich tematów z przedostatnim kawałkiem, I Hope You Change Your Mind. Utwór ma niesamowicie chwytliwy refren, który na długo zostaje w głowie. To zaledwie 2 powtarzające się w kółko słowa. Ostatnia piosenka na albumie Cyanide podsumowuje wszystko. Miłość i cielesność porównuje do trucizny – cyjanku. Piosenka jest bardzo zmysłowa, a opowiada o uzależnieniu od uczucia miłości.
Utwory bawią się stylami w najlepsze. Na tym krążku każdy jest w stanie znaleźć coś dla siebie, nawet, jeśli nie jest fanem muzyki elektronicznej. Sami zainteresowani nie są w stanie zdefiniować w jakim gatunku jest ich najnowsze wydanie. The Chainsmokers w wywiadzie mówili, że chcieli popracować nad muzyką nie mając żadnej presji, widać tego skutki, album jest dopracowany i czuć, że to są brzmienia w których duet czuje się naprawdę sobą.
- Data premiery: 13 05 2022
- Single: High, Ipad, Riptide
Solo Mission
Channel 1
