Tego Słuchamy: Utwory, których nie możecie przegapić (Tydzień 359)

Sprawdźcie, czego słuchamy w ostatnim tygodniu przed świętami.

Karolina Karkowska

Szymon Komasa & Vito Bambino, Santander Orchestra – Jeżeli kochać, to nie indywidualnie

Myślę, że Starsi Panowie oglądając wersję 2021 z pewnością uśmiechnęliby się. Przyjemny teledysk, z pewnością nieprzekombinowany. 

Męskie Granie Orkiestra – Nikt tak pięknie nie mówił, że się boi miłości

Niewątpliwie jestem fanką Gutka, ale całkowicie kupuję wersję MGO! Już po pierwszym odsłuchaniu miałam ciary i łzy! 

Julia Rocka – Oficjalna wersja zdarzeń 

Julkę kojarzę z Tik-Toka. Uwielbiam jej opowieści o szkole, ale nie tylko! Okazuje się, że ma kawał głosu i tworzy naprawdę miłe dźwięki!

Marie – Zero Calorie Cookie

Przypadkowo puściłam proponowaną przez Spotify playlistę i właśnie nią niej pojawiło się Zero Calorie Cookie. W pierwszej chwili pomyślałam: ale kicz. Jednak nie mogłam uwolnić się od dźwięków i po ponownym odsłuchaniu stwierdziłam, że to całkiem fajny utwór! Jeśli nie spodoba się od razu, dajcie mu szansę, serio! 

Daria Zawiałow, Dawid Podsiadło & Vito Bambino – I Ciebie też, bardzo

Jedna z moich ukochanych piosenek Męskiego Grania. Myślę, że nie ma osoby, która nie słyszałaby jej. Wzrusza i porusza najdalsze zakątki mojej wrażliwości. 

Daria Radomska

mehro hideous

Pogoda za oknem zdecydowanie sprzyja tego typu dźwiękom. Chociaż większość z nas zatraca się w przedświątecznym wirze przygotowań, warto przysiąść na chwilę z kubkiem herbaty i zatopić się w anielskim głosie tego 21letniego Amerykanina. Przez jego twórczość, pomimo młodego wieku, przemawia niezwykła wrażliwość i dojrzałość. Dociera w najciemniejsze zakamarki duszy.

FKA twigsTears In The Club (feat. The Weeknd)

FKA twigs była moją ogromną fascynacją, kiedy debiutowała w 2014 roku. Dziwny twór nie przypominający niczego innego w tamtych czasach wzbudził moje wielkie zainteresowanie. Pamiętam jej występ rok później na Orange Warsaw Festival – choć nie pod samą sceną, ale wręcz dość z oddali, oglądałam jej koncert jak „wryta”. Po latach wracam do niej już nie tak często, jednak wciąż z pewnego rodzaju sentymentem. Najnowsza propozycja w duecie z The Weekndem to kawałek iście sylwestrowy, ale.. nie życzę nikomu uronienia chociażby jednej łzy podczas tegorocznej zabawy!

Daria Zawiałow Nie Dobiję Się Do Ciebie

Koncertowy sezon pożegnałam fenomenalnym występem Darii na Torwarze. Z cudowną setlistą, ze wspaniałymi gośćmi, z niezapomnianymi wykonaniami. Jednak to Nie Dobiję Się Do Ciebie nie mogę przestać nucić. W wersji live to po prostu ogień.

BAD OMENSWhat do you want from me?

Ta propozycja od BAD OMENS to dla mnie samej małe zaskoczenie. Jestem przyzwyczajona do zupełnie innego brzmienia grupy, a tu elektroniczny początek i wokal brzmi niemalże jak w HEALTH, których uwielbiam. Gdy wjechała cała „mocna reszta” musiałam zbierać szczękę z podłogi. To jest tak dobre. Polecam sprawdzić, jeśli jesteście fanami mocniejszych doznań.

Duncan LaurenceArcade

Wstyd się przyznać, bo znam tę piosenkę od dawna, ale dopiero połączyłam fakty, kto, co i z czym i jak w ogóle do tego doszło. Jednak, jak to mówią, lepiej późno niż wcale, nie? Od tych kilku dni Arcade siedzi mi nieprzerwanie w głowie i nie mogę się uwolnić. No więc ten tego, mea culpa.

Łukasz Jaćkiewicz

Jagoda Kret – Jak to jest

Debiut na który długo czekałem w końcu się ziścił. Bogactwo dzięków, piękny melodyjny wokal i niezwykły muzyczny temperament. Polecam nie tylko ten utwór, ale i całą płytę.

Montmartre – Dernier domicile connu

Czasem zdarza mi się słuchać też ścieżek dźwiękowych lub po prostu utworów instrumentalnych. Ten zachwycił mnie w ostatnim czasie.

Fishback – Masque d’or

Pozostając w klimatach muzyki francuskiej ostatnio we francuskich playlistach napotkałem Fishback. Masque d’or skradlo moje serce od pierwszego dźwięku i tak już ze mną zostało.

Mapa – Dowiedz się, co jest Twoją bestią

Mapa to dla mnie jeden z najlepszych odkryć tego roku. Płyta bardzo przypadła mi do gustu za swoją złożoność tematyczną i muzyczną. Bogactwo dźwięków jest tu niezwykle wyróżniające.

Sevdaliza – The Great Hope Design

Na koniec piosenka bez której ostatnio nie mogę sobie wyobrazić swojej playlisty.

Czytaj również