Karolina Jarzyńka na przesłuchania przyszła ze swoim pupilem, szczurkiem. Podczas przesłuchania w ciemno zaśpiewała utwór Georgia on My Mind. Swoje foteli odwrócili wszyscy z wyjątkiem Justyny Steczkowskiej. Ostatecznie Karolina wybrała Tomsona i Barona. Przeczytajcie krótki wywiad z Karoliną.
Wywiad
Marta Mrowiec: Kim jest Karolina Jarzyńska?
- Karolina Jarzyńska: Niepoprawną marzycielką. Permanentnie chodzę z głową w chmurach. Zdarza mi się odpływać w najmniej odpowiednich momentach. Zatem drodzy znajomi, jeśli wydaję się Wam nieobecna, milcząca znajdując się w Waszej obecności to tylko dlatego, że aktualnie sobie fantazjuję
Marta Mrowiec: Gdyby nie muzyka to… ?
- Karolina Jarzyńska: Kiedyś usilnie myślałam o zawodzie kierowcy samochodów ciężarowych. Serio! Ale ponieważ jakoś nie palę się do zrobienia prawa jazdy chwilowo odłożyłam ten plan na bok. Zatem fotografia, wizaż, aktorstwo? Na pewno jakiś wolny, artystyczny zawód. Chociaż nie potrafię sobie wyobrazić siebie nie uprawiającej muzyki i mimo wszystko czegoś by brakowało.
Marta Mrowiec: Kiedy byłam małą dziewczynką marzyłam o…
- Karolina Jarzyńska: Tym, żeby być elfem. Uwielbiałam czytać książki, które przenosiły mnie w magiczny, baśniowy świat. Zawsze wyobrażałam sobie, że jestem jedną z postaci. Była to taka mała ucieczka od szarej rzeczywistości.
Marta Mrowiec: Dokończ zdanie.
- Karolina Jarzyńska: Życie bez muzyki… to nie życie!
Marta Mrowiec: Skąd muzyka w Twoim życiu?
- Karolina Jarzyńska: Muzyka była od zawsze w moim domu. Słuchało się jej bardzo dużo i bardzo różnej. Przechodziłam przed bardzo wiele etapów, od hip-hopu po heavy metal, ponieważ obracałam się w różnych towarzystwach czasem o skrajnych upodobaniach muzycznych. Pozwoliło mi się to otworzyć na różne style, nie szufladkować się. Muzyka była swego rodzaju lekarstwem. Kiedy tylko było mi źle zakładałam słuchawki i przenosiłam się w inny, lepszy świat. Zamykałam oczy i nagle wszystkie problemy po prostu stawały się nieistotne. Liczyło się tylko tu i teraz. Tę swoistą terapię stosuję do dziś i absolutnie polecam wszystkim!
Marta Mrowiec: Kto Cię inspiruje?
- Karolina Jarzyńska: W aspekcie muzycznym inspiruje mnie bardzo wielu artystów, m.in. Erykah Badu, Chaka Khan, Tori Amos, Ella Fitzgerald czy chociażby Guns N’ Roses. Długo by wymieniać, a rozpiętość gatunkowa jest spora. Jestem muzycznym poszukiwaczem, co i rusz wynajduję kogoś nowego, poznaję nowe style. Jednak przede wszystkim inspiruje mnie moja mama, która jest najbardziej zwariowaną osobą jaką znam.
Marta Mrowiec: Jeżeli mogłabyś wybrać jednego artystę, z którym mogłabyś stworzyć duet to kto by to był? (obojętnie czy żyjący, czy nie)
- Karolina Jarzyńska: Jestem totalnie zafascynowana Eryką Badu i Lauryn Hill, więc duet z jedną z nich byłby ogromnym szczęściem.
Marta Mrowiec: W jakim repertuarze czujesz się najlepiej?
- Karolina Jarzyńska: Sprzyjają mi wszelkie rytmy określane jako „czarne rytmy”(blues, soul). Bardzo lubię również śpiewać reggae, jazz, downtempo, ostatnio nawet próbuję rapować! Nie pogardzę też jakąś fajną balladką czy electro.
Marta Mrowiec: Czego oczekujesz po udziale w programie?
- Karolina Jarzyńska: Dużo zabawy i jeszcze więcej pracy. Liczę, że nauczę się wielu rzeczy, które poprowadzą mnie na mojej dalszej muzycznej drodze.
Marta Mrowiec: Jeśli byś wygrał to…?
- Karolina Jarzyńska: Na pewno uczciłabym to w należyty sposób ;)
Więcej na temat Karoliny Jarzyńskiej znajdziecie na jej facebookowym profilu: Karolina Jarzyńska.
All About Music dziękuje za rozmowę i życzy samych sukcesów.
Przepytywana: Karolina Jarzyńska
Przepytująca: Marta Mrowiec




