Kilka dni temu Snoop Dogg udzielił wywiadu, w którym skrytykował kawałek WAP Cardi B i Megan Thee Stallion. O co konkretnie chodzi raperowi?

O kawałku WAP jest bardzo głośno już od dnia premiery. Piosenka wzbudza bardzo skrajne emocje – z jednej strony jest uznawana za jedną z najlepszych piosenek tego roku, z drugiej zaś spotyka się z liczną krytyką za zbyt dosadny tekst i ociekającą erotyką teledysk. Do tej drugiej grupy właśnie dołączył raper Snoop Dogg. W wywiadzie dla programu “Central Ave”, muzyk skrytykował WAP właśnie za odnoszący się bezpośrednio do tematu seksu tekst:
Zwolnij. Miejmy trochę wyobraźni. Miejmy trochę prywatności, trochę intymności. […] To twoja duma […] to jest twój klejnot, który powinnaś trzymać, dopóki nie pojawi się odpowiednia osoba […]stwierdził Snoop Dogg w rozmowie.
Prowadząca rozmowę zwróciła uwagę rapera na to, że w odniesieniu do jego własnej twórczości, takie słowa to czysta hipokryzja. Dodała również, że być może inaczej spojrzałby na ten kawałek, gdyby był młodszy, na co Snoop Dogg odpowiedział:
Prawdopodobnie byłbym na remiksie.
Na słowa rapera zareagował Offset, czyli prywatnie mąż Cardi B, który również zarzucił raperowi hipokryzję, zwracając uwagę na to, że w twórczości Snoop Dogga wielokrotnie pojawiały się równie dosadne (o ile nie dużo bardziej) treści.
Powinniśmy podnosić na duchu nasze kobiety, a nie mówić, co mogą, a czego nie mogą robić. Wiesz, jak długo kobietom mówiono, takie rzeczy? […]. Więc trzymam się z daleka od kobiecych spraw. … To rozrywka. […]stwierdził w rozmowie z „TMZ” Offset.

