Czas rozpocząć kolejny tydzień października. W ten słoneczny i ciepły poniedziałek swoje ostatnie, muzycznie perełki prezentuje męskie trio w składzie Michał, Kamil i Arek, a na tapecie między innymi Clock Machine, Harry Styles i Mery Spolsky.
Michał Szum
Pezet – Intro (Niki)
Pierwszy utwór Muzyki Współczesnej otwiera również moje rapowo-alternatywne zestawienie. Ten track to klasyczny majstersztyk – dosłownie i w przenośni – zarówno muzycznie, jak i lirycznie #NikiLauda. Jego wydźwięk jest raczej negatywny, bo mówi o problemach, bólach i ciężkich powrotach, co sprawa że piosenka jest bardzo dosadna i z charakterem – to lubię.
Bisz / Radex – Światło Wody
Nie tak dawno swoją premierę miała również inna polska świeżynka, a mianowicie nowy album Bisza i Radexa. Jest to dzieło trudne, w które wciąż się wgryzam, więc ostateczne zdanie na jej temat wciąż jest dla mnie odległe, jednak już w tej chwili mogę przyznać, że Panowie stworzyli kolejną płytę na długie, jesienne, rozkminkowe wieczory. Dlatego rzućmy na album Duch Oporu nieco światła – Światło Wody.
R.O. x Konoba – I Need You With Me
Tym razem nieco inny klimat i wycieczka po… świecie, razem z R.O. i Konobą, którzy wydali swój finalny teledysk związany z projektem 10 – 10 odwiedzonych państw i 10 utworów. Teledysk do I Need You With Me jest swego rodzaju podziękowaniem w stronę fanów, którzy podczas tej szalonej przygody, wspierali chłopaków na koncertach czy w innych sytuacjach. No i ten bit! Można się rozpłynąć ;)
Blackbear – Weak When Ur Around
Blackbear to jedno z tych odkryć, kiedy to człowiek słucha losowych playlist i wertując kolejne piosenki, trafia na perełki. Tak właśnie było z piosenką Weak When Ur Around – akustyczna gitara, w połączeniu z miękkim flow artysty, stanowią magiczną mieszankę, która pochłonęła mnie na kilka ładnych godzin sprawdzania innych utworów artysty. Z czystym sumieniem mogę polecić całość!
Clock Machine – Z Tobą Lżej
Tym razem coś bardziej oczywistego, czyli najnowszy teledysk Clock Machine z czarującym wokalem Igo. Co prawda piosenka nie jest dla mnie klasycznym brainwormem, ale własnie dzięki temu, że włączam ją sobie okazjonalnie, dobrze mi się kojarzy i pozytywnie mnie nastraja. Do tego piękna warstwa wizualna w formie teledysku, która dodała całości sporo wartości – po prostu chce się żyć!
Kamil Kopka
Miley Cyrus – Mother’s Daughter
Pomimo tego, że EPka Miley Cyrus o nazwie She Is Coming ukazała się prawie pół roku temu, to cały czas wszystkie utwory bardzo mocno siedzą mi w głowie. Jak tylko słyszę pierwsze sekundy Mother’s Daughter, to od razu humor staje się lepszy. Jedna z lepszych piosenek tego roku, z bardzo silnym przekazem i poruszająca ważną tematykę.
Harry Styles – Lights Up
Na uwagę z całą pewnością zasługuje najnowszy singiel Harry’ego Stylesa. Szczerze mówiąc myślałem, że Harry to raczej artysta jednego przeboju, jednej dobrej płyty, i że śpiewanie odsunął na dalszy plan. Pomyliłem się. Piosenka Light’s Up jest bardzo świeża, przyjemna i w dodatku towarzyszy jej świetny teledysk! Trzy plusy i żadnego minusa.
Taco Hemingway – Kabriolety
Kabriolety tu utwór zamykający najnowszy album Taco o tytule Pocztówka z WWA, lato ’19. Za każdym razem, jak jej słucham, budzą się we mnie świetne wspomnienia z tegorocznych wakacji. Na szczególną uwagę z całą pewnością zasługuje piąta zwrotka, która, moim zdaniem, jest idealnym odniesieniem do sytuacji politycznej w Polsce i na świecie.
Lewis Capaldi – Someone You Loved
Bardzo piękna i wzruszająca ballada o miłości. Lewis pomimo swojego młodego wieku, świetnie potrafi przekazać słuchaczowi emocje. Jeśli lubicie takie klimaty, to bardzo polecam cały krążek Szkota Divinely Uninspired to a Hellish Extent.
Ariana Grande, Miley Cyrus, Lana Del Rey – Don’t Call Me Angel
Oczywiście w moim zestawieniu nie mogło zabraknąć singla promującego nowe Aniołki Charliego. Mimo że nie uważam, żeby ta piosenka była jakimś arcydziełem, to ma w sobie coś, co przyciąga. Na pierwszy rzut ucha miałem wrażenie, że jest trochę niespójna, że każda dziewczyn śpiewa swoją część i trochę brakuje części wspólnej, ale chyba właśnie to połączenie trzech różnych światów w Don’t Call Me Angel jest najlepsze.
Arek Zroślak
SHAED x ZAYN – Trampoline
Wydany pod koniec września remix Trampoline bezbłędnie trafił w mój gust. Udział Zayna wniósł do tego numeru nową jakość, a jednocześnie został zachowany duch oryginału. Idealna propozycja na jesienny chillout.
Ed Sheeran feat. Camila Cabello & Cardi B – South Of The Border [Cheat Codes Remix]
Kolejny remix w mojej piątce. Muszę przyznać, że oryginał South Of The Border nieszczególnie mnie przekonuje, a potencjał trójki Ed, Camila i Cardi w mojej ocenie nie został w pełni wykorzystany. Jednak wersja od Cheat Codes, którą podsunął mi Spotify tknęła w ten kawałek nowe życie. Prawdziwa energetyczna bomba, aż chce się tańczyć!
Tiësto & Mabel – God Is A Dancer
A skoro jesteśmy w tematach tanecznych to nie mogłem pominąć kolejnego, potencjalnego hitu od Tiesto. Popularny DJ tym razem do współpracy zaprosił Mabel. Efekt tego spotkania to God Is A Dancer, który można śmiało określić jednym słowem – banger. Potencjalny hit na miarę szalejącego wszędzie w ostatnie wakacje Ritual.
Viki Gabor – Superhero
Eurowizja Junior 2019 zbliża się wielkimi krokami. Patrząc na reakcje słuchaczy jednym z pretendentów do zajęcia w czołówce tabeli będzie znowu Polska. O powtórzenie sukcesu Roksany Węgiel walczyć będzie Viki Gabor z nowoczesnym i przebojowym Superhero. Taki utwór śmiało mógłby nas reprezentować także na dorosłej wersji konkursu.
Mery Spolsky – Mazowiecka Kiecka
Cały Dekalog Spolsky to jedno z najlepszych polskich wydawnictw 2019 roku. Z całej płyty postanowiłem wybrać otwierającą ją Mazowiecką Kieckę, która jest kwintesencją twórczości Mery Spolsky – inteligenta zabawa słowem oraz szalony, elektroniczny instrumental. Do tego jeszcze te subtelne nawiązania do Dawida Podsiadły, The Dumplings, Darii Zawiałow czy Kasi Nosowskiej.

