Demi Lovato ponownie w blasku fleszy. I ponownie światła te stawiają ją w negatywnym świetle. Wszystko zaczęło się od „niewinnego” i sponsorowanego wpisu artystki na Instagramie, na który zareagowali nie tylko fani, ale także Zara Larsson.

Wszystko zaczęło się od tego, że Demi Lovato udała się w beztroską podróż po Izraelu, w którym aktualnie toczy się konflikt z Palestyną. Artystka pojechała tam za darmo, w zamian za opublikowanie kilku postów. Fani szybko zauważyli podstęp i uznali, że wokalistka opowiada się za którąś ze stron politycznych, a udająć się na wycieczkę do Izraela, wsparła właśnie to państwo w konflikcie, przez co część jej fanów została wykluczona.
Artystka napisała oficjalne przeprosiny: „Jestem sfrustrowana do granic możliwości. Przyjęłam ofertę darmowej wycieczki do Izraela w zamian za kilka postów. Nikt mi nie powiedział, że może wyniknąć coś złego z tego powodu i, że tą decyzją mogę niektórych skrzywdzić. Jest mi z tym źle, dlatego przepraszam każdego, kto poczuł się urażony. Czasami ludzie przedstawiają Ci pewne okazje, ale nikt nie mówi o reakcjach, które mogą Cię za to spotkać. To miało być duchowe przeżycie, nie opowiedzenie się za opcją polityczną. Teraz zdałam sobie sprawę, że skrzywdziłam wielu ludzi, za co przepraszam. Przepraszam, że nie jestem wystarczająco wykształcona i przepraszam za to, iż myślałam, że to tylko spirytystyczna wycieczka. Przeciwstawiam się teraz wszelkim poradom i przepraszam, ponieważ wydaje mi się to słuszne. Wolę mięc kłopoty z powodu byciem autentyczną niż być cicho i zadowolić innych ludzi. Kocham Was, kocham wszystkim moich fanów.
Jednak Zara Larsson dopatrzyła się w tych przeprosinach kolejnego absurdalnego podejścia do życia.
„Nie mogę zdecydować po której stronie konfilktu jestem. Tak, możesz. Ale Ciebie to po prostu nie obchodzi, a jeśli Cię to nie obchodzi, to automatycznie przechodzisz na stronę oprawców, ohh przepraszam, to nie ja ustalam reguły gry.”
Wtedy jeden z fanów stanął w obronie Demi Lovato i napisał, że Zara Larsson powinna skrytykować także Jennifer Lopez i Hailee Steinfeld, które też udały się w to samo miejsce. Na co Larsson odparła:
„To nie jest post skierowany tylko i wyłącznie do Demi Lovato, jeśli to jest to, co masz na myśli. To wpis skierowany także do wszystkich tych, którzy uważają, że ich możliwość wycofania się z polityki, nie jest niczym innym niż przywilejem.”


