Hey Ho już od jakiegoś czasu chętnie gości w rozgłośniach radiowych. Zapewne nie ma osoby, która by nie kojarzyła tej lekkiej folkowej melodii. Pojawia się więc pytanie – kto zatem za tym wszystkim stoi? I kim są właściwie The Lumineers?
The Lumineers to trzech ludzi, których połączyła ta sama pasja i miłość do muzyki. Początek ich grania sięga roku 2005, kiedy to Wesley Schultz i Jeremiasz Fraites razem zaczęli komponować i pisać piosenki. Życie w Nowym Jorku okazało się dla nich jednak za drogie i postanowili wyjechać do Denver. Tam poznali wiolonczelistkę – Neylę Pekárek, która stanowiła ostatni element tej układanki. Zespół od tej pory był już ostatecznie skompletowany. Razem grał, tworzył i występował w małych klubach, a nawet nagrywał pierwsze utwory na jednym z poddaszu, gdzie mieściło się jego małe studio.
Wiosną 2011 roku Christen Greene i David Meinert zobaczyli ich nagrania (w tym Hey Ho) w serwisie Youtube, po czym muzycy podpisali swój pierwszy kontrakt oraz dostali pieniądze na pierwszy długogrający album. Singlem stała się oczywiście kompozycja Hey Ho, która dodatkowo została również użyta w amerykańskim serialu Hart of Dixie, po czym usłyszeć ją można było już we wszystkich stacjach radiowych, a krytycy nie szczędzili jej pochwał oraz okrzykiwali ją ‘najlepszą piosenką 2012 roku’. Ich kariera nabrała tempa i podpisali kontrakt z wytwórnią płytową Records Dualtone, a następnie z innymi wytwórniami, tak by debiutancki album został wydany na całym świecie.
3 kwietnia 2012 roku światło dzienne ujrzał pierwszy kompletny materiał grupy zatytułowany po prostu The Lumineers. Zyskał on wiele pozytywnych recenzji, pierwszy singiel wręcz zdominował wszelkie notowania. Uzyskał 1. miejsce w komercyjnym radiu Triple A oraz tę samą pozycję w amerykańskim i kanadyjskim Alternative Radio. Był najczęściej słuchanym utworem, a album najczęściej odtwarzaną płytą. W Wielkiej Brytanii zdominował listy US Independent Albums i US Folk Albums osiągający tym samym najwyższą pozycje. The Lumineers zagrali na większości prestiżowych festiwali, a bilety na ich koncerty sprzedawane są w rekordowym tempie. 5. grudnia zespół otrzymał dwie nominacji do nagrody Grammy, w tym za najlepszy amerykański album oraz za najlepszego nowego artystę.
http://youtu.be/II4BCkGNtgs
W swojej twórczości łączą oni wiele gatunków. Najlepiej jednak zakwalifikować ich do indie rocku z wielką domieszką folku. Sami muzycy do końca nie potrafią zdefiniować swojego stylu grania. Mówią, że każdy ich pomysł jest prosty i utwory również nie są skomplikowane. Uważają, że każdy kto umie grać na jakimkolwiek instrumencie będzie umiał odtworzyć ich muzykę.



