Kolejny tydzień zaczynamy standardowo od przeglądu 15 utworów, których ostatnimi czasy słucha trójka naszych redaktorów. Dzisiaj dowiecie się co ostatnimi czasy często leci w słuchawkach dwóch Karolin oraz Piotra.
Karolina Babik
Taylor Swift feat. Brendon Urie – ME!
Od pierwszego przesłuchania piosenki, co chwilę pojawia się ona w mojej głowie! Wokale Taylor i Brendona świetnie ze sobą współpracują, w tym pozytywnym, wręcz odrobinę przesłodzonym kawałku. Plus ten perfekcyjnie dopracowany teledysk! Amerykanka zdecydowani wie jak tworzyć hity!
Jonas Brothers – Sucker
Jestem jedną z tych osób, która 10 lat temu była maksymalnie zakochana w grupie Jonas Brothers. Niezmiernie cieszy mnie fakt powrotu popularnych braci, tym bardziej, że pierwszy singiel zapowiadający ich nowy album całkowicie mnie wkręcił!
Alexander Rybak – I’m Still Here
Dla niektórych nieco zapomniany, ja jednak na bieżąco śledzę poczynania zwycięzcy Eurowizji z 2009 roku. Nie mogłam więc przejść obojętnie obok najnowszego, wzruszające singla muzyka – I’m Still Here. Piękny, mocny wokal, w znakomitej jak zawsze oprawie skrzypiec i pianina. Niezmiennie uwielbiam klimat utworów Rybaka!
Foster The People – Warrant
Jako zapalona fanka Foster The People, od początków twórczości zespołu, często wracam do ich muzyki. Album Torches jest jednym z moich ulubionych i to właśnie z niego pochodzi kompozycja Warrant. Otwiera ją charakterystyczne intro chóru, przechodzące płynnie w brzmienie perkusji i elektroniki. Charakterystyczny wokal Marka wyśpiewuje świetny tekst, co w przypadku tej grupy jest akurat normą. Perełka na współczesnym rynku muzycznym.
Wallows – Scrawny
Przesłuchajcie raz, nućcie cały dzień! Panowie z Wallows rozkochali mnie w sobie już EP-ką Spring, ale ich tegoroczny, debiutancki album jeszcze bardziej tę miłość umocnił. Dość prosty, aczkolwiek nieoklepany tekst, przyjemny dla ucha wokal Daniela i chwytliwe brzmienie instrumentów. Nie potrafię dokładnie powiedzieć co takiego ma w sobie muzyka Wallows, jednak mnie urzekła absolutnie każda ich dotychczasowa kompozycja.
Karolina Karkowska
Skubas – Nie mam dla Ciebie miłości
Stary Skubas, ale tak bardzo głęboko dociera do serca! Lubię ten spokój i opanowanie w jego głosie. Pomimo dozy szczęścia w życiu, lubię posłuchać coś smutniejszego.
Michał Bajor – Oddaj mi samotność mą
Jak ja to uwielbiam! Cudowna ballada, która koi. Czasem mam wrażenie, że jestem nieliczną osobą, która lubi tego wokalistę. Halo, jest nas więcej?
BAiKa – Kąsanka
BaiKa to dla mnie taki stary Hey. Uwielbiam teksty Banacha i świetny głos Kafi. Czekam na nową płytę!
BAiKa – Czy to się kiedyś zmieni?
Ponownie BAiKA, bo właśnie tę piosenkę odkryłam niedawno. Mam wrażenie, że znacznie różni się od poprzedniego toru twórczości. Podoba mi się to!
Nosowska – Brawa dla państwa
Jedyny ciekawy utwór na nowej płycie Nosowskiej. Cóż… Smutne to.
Piotr Krajewski
Duncan Laurence – Arcade
Eurowizja 2019 za nami. Cieszy fakt, że cały konkurs wygrała najlepsza piosenka. Arcade to pełna niesamowitych emocji ballada, obok której ciężko jest przejść obojętnie. W niezwykle poruszający sposób Duncan Laurence opowiada o stracie bliskiej osoby. Piękna piosenka.
Hania Rani – Glass
Ile piękna kryje się w dźwiękach pianina. Hania Rani wie o tym najlepiej. Polska kompozytorka i pianistka wydała niedawno debiutancką płytę, którą zachwycają się już słuchacze z całej Europy. Prawidłowo, bo to kawał pięknej i klimatycznej muzyki, a Glass jest tego najlepszym przykładem. Ta piosenka przenosi Cię do innego świata.
James Bay – Bad
Brytyjczyk powoli wraca do brzmienia z debiutanckiego albumu, za który pokochały go miliony słuchaczy. Bad to jeden z najbardziej emocjonalnych utworów w karierze Jamesa Baya. Świetnie zrobiony, pięknie zaśpiewany i kuszący gitarowymi dźwiękami.
Lor – Matches
To cudownie, że w naszym kraju rozwija się scena folkowa. Zespół Lor świetnie pokazuje, jak piękna jest muzyka folkowa i ile można z niej wyciągnąć. Singiel Matches ma w sobie coś magicznego. Kusi ciepłem, lekkością i cudownym klimatem. Cieszy ucho za każdym razem.
Marco Mengoni – Hola
Marco Mengoni to obecnie jeden z najpopularniejszych włoskich artystów, którego koncerty wyprzedają się w kilka minut. Nic w tym dziwnego, bo jego muzyka naprawdę robi wrażenie, a utwór Hola jest tego najlepszym przykładem. Piękna ballada, która w wersji na żywo jest jeszcze lepsza. Ogromne emocje.
