5 najlepszych, nowych utworów minionego tygodnia [12.08]

Nie wiecie czego posłuchać? Nie macie pomysłu? A może zwyczajnie nie nadążacie ze sprawdzaniem ukazujących się wciąż nowości? Spokojnie, od czego macie nas? Oto nasze kolejne, krótkie zestawienie „świeżynek” zeszłego tygodnia, które szkoda byłoby przegapić.

Sia, Diplo, Labrinth – Thunderclous

Supergrupa LSD, w której skład wchodzą Labirynth, Sia oraz producent i DJ Diplo zaprezentowali kolejny wspólny kawałek!
Utrzymane w bardzo podobnym klimacie jak dwie poprzednie propozycje, Thunderclouds to ciekawe, lekkie połączenie popu i elektroniki. Wokal Sii nie tracąc nic ze swojej rozpoznawalności i charakterystycznego brzmienia, jest w tym utworze prowadzony delikatnie co świetnie współgra z głosem kolegi i brzmi naprawdę bardzo dobrze.

spotify:track:5a8RPWgKSmcGBGcffmIrUi

Broods – Peach

spotify:track:35cr60GvlqBVchNX7fBqyo

Nowozelandzki duet BROODS powraca z nowym singlem! Peach na pierwszy rzut oka nie rzuca na kolana ale po kilku przesłuchaniach dostrzega się w nim potencjał. Całkiem niezły, delikatny electro-pop, który, jeśli damy mu chwilę, w bardzo przyjemny sposób, wejdzie do głowy.

Reni Jusis – Ćma

Kto czekał na nowości od Reni Jusis? Ja na pewno! I zdecydowanie się nie zawiodłam. 
Świetny energetyczny kawałek z bardzo dobrym tekstem i nowoczesnym, elektronicznym podkładem. Tak można krótko opisać piosenkę Ćma. 
Nie wspominając już o samym wykonaniu. Charakterystyczna barwa i brzmienie Reni po raz kolejny sprawdzają się idealnie. 
Od razu słychać, że wokalistka doskonale wie jaki efekt chce osiągnąć i z jakim stylem się utożsamia. Bardzo ważną składową tego stylu jest na pewno tekst. 

spotify:track:3RJieF5iEgAhz4bOXr5SCM

twenty one pilots – Levitate

spotify:track:0bfKYrMLEDJ4fvcxzrMIwB

Chłopaki z Twenty One Pilots prezentuja nam kolejny singiel z nadchodzącego albumu, Trench
Levitate to jedna z trzech nowych kompozycji jakimi podzielili się z nami do tej pory. Ma w sobie wiele ze znanego nam już brzmienia zespołu. To co wyróżnia kawałek to na pewno muzyka. Mam wrażenie, że podkład idealnie pasuje do tytułu utworu. Lewitacja to właśnie taki stan z jakim kojarzy mi się to brzmienie. Lekko surrealistyczne, odrobinkę psychodeliczne… Na pewno ciekawe.

Nina Nesbitt – Loyal to Me

Swój nowy numer w ostatnich wypuściła również Nina Nesbitt. 
Jest to świetny popowy kawałek z potencjałem na to by stać się hitem. Jest to jeden z tych utworów, którego spokojnie można słuchać kilka razy pod rząd, nucąc pod nosem.
Zdecydowanie słychać tam wspomniane przez Ninę inspiracje latami 90.’ i takimi zespołami jak TLC czy Destiny’s Child oczywiście w nowoczesnej formie.
Jestem na tak!

spotify:track:0Jw6f9OfWddSnuBQ5hJHHl

Czytaj również