Smutne wieści zza oceanu. Właśnie dowiedzieliśmy się, że jeden z najbardziej rozpoznawalnych i docenianych raperów na świecie – Rick Ross walczy o życie w szpitalu. Czynności jego serca i płuc podtrzymuje specjalna maszyna.
Jak podają informację, Rick Ross trafił do szpitala z ciężkim zapaleniem płuc. Choroba jest na tyle poważna, że według świadków raper na jakiś czas stracił funkcję życiowe, jednak lekarze przywrócili mu je. Aktualnie artysta podpięty jest pod maszynę, która wspomaga pracę jego płuc i serca.
Lekarze uważają, że 42-latek jest w ciężkim stanie, ale z pewnością wygra tę ciężką walkę.
Jednak jak podaje jego bliski kolega i również raper – Fat Trel, artysta rozmawiał z Rick Rossem i twierdzi, że jego stan ogólny ma się dobrze i wbrew doniesieniom, jego funkcje życiowe nie są podtrzymywane przez specjalne maszyny.
Rick Ross zapisał w dyskografii dziewięć, solowych, studyjnych albumów z czego ostatni – Rather You Than Me został wydany w 2017 roku. Aktualnie artysta przymierza się do wydania dziesiątego wydawnictwa – Port Of Miami 2: Born to Kill.


