Odkryj z All About Music. Odcinek 26: Maarja Nuut, Buba Badjie Kuyateh, Miłość

0
107

Trójka dwudziestego szóstego odcinka to: estońska wokalistka i skrzypaczka czerpiąca ze źródeł swojej ojczyzny, gambijski wirtuoz instrumentu nazwanego kora oraz polski zespół – legenda yassu. Miłego odsłuchu!

Na pierwszy ogień dwudziestego szóstego odcinka idzie estońska skrzypaczka i wokalistka Maarja Nutt. Artystka ta w swojej muzyce łączy elementy tradycyjnej muzyki ludowej swojego obszaru (dokładnie północnej Estonii) z tymi bardziej nowoczesnymi – posługuje się looperem, czy wplata delikatną elektronikę. Ma ona na swoim koncie dwie płyty – pierwszą wydaną w 2013 roku i zatytułowaną Soolo oraz tę drugą wydaną w roku bieżącym i zatytułowaną Une meeles. Bardzo dobrze przyjęte krążki zawierają utwory bardzo subtelne, oparte jedynie na wokalu (Õdangule) oraz bardziej energiczne, w dużej mierze oparte na transie, który wprowadzają skrzypce. Poniżej utwór z drugiej płyty zatytułowany Hobusemäng – jest to esencja twórczości Maarji Nuut.

Drugim artystą na dziś jest Buba Badjie Kuyateh. Jest to wirtuoz oraz nauczyciel gry na korze – instrumencie strunowym pochodzącym z Zachodniej Afryki. Sam Kuyateh pochodzi z Gambii, czyli z ojczyzny tego egzotycznego instrumentu, i wraz ze swoim zespołem Nyodemaa Band jest tam jedną z największych muzycznych gwiazd. Mimo że źródła inspiracji artysty sięgają Afryki, nie jest on zamknięty na inne kultury – czerpie pełnymi garściami z muzyki europejskiej czy azjatyckiej i bierze udział w licznych projektach jazzowych czy funkowych. Dlaczego warto posłuchać muzyki Kuyateha? Dlatego, że tworzy on przepiękne, kojące melodie podparte subtelnymi dźwiękami kory. Poniżej najlepszy dowód – utwór Kora lova.

Na koniec wracamy do Polski za sprawą legendarnej formacji yassowej Miłość. W skład tegoż zespołu wchodzili: Tymon Tymański, Leszek Możdżer, Jacek Olter, Mikołaj Trzaska oraz Maciej Sikała. Nagrali oni sześć płyt, które (wbrew koncepcji yassu) trafiły do recenzentów i spotkały się z ich pozytywnymi opiniami. Dlaczego wbrew koncepcji yassu? Dlatego, że yass był gatunkiem muzyki (stworzonym w Polsce), który oparty był na bazie jazzu, ale z duszą punkową, czyli – bunt przeciwko tradycyjnemu jazzowi. I właśnie formacja Miłość była i do tej pory jest najbardziej znanym przedstawicielem yassu. Jej kariera ostatecznie zakończyła się wraz z samobójczą śmiercią perkusisty Jacka Oltera, ale na całe szczęście twórczość została udokumentowana na nagranych krążkach. Słowo podsumowania? Yass to jedno z najważniejszych zjawisk w Europie lat dziewięćdziesiątych i właśnie dlatego znać go trzeba.