Throwback Thursday #31: Christina Aguilera – Beautiful

Pamiętacie dziewczynę, która przekonywała nas, że jest dżinem w butelce i trzeba ją uwolnić? Tak też się stało. Christina została wyzwolona. Dorosła, wyostrzyła i odarła swój wizerunek ze wszelkich pozostałości po idolce nastoletniego pokolenia. Stworzyła przełomowe Stripped z szeregiem kontrowersyjnych, lecz przepełnionych szczerością utworów. Dzisiaj przysłuchamy się głębiej jednemu z nich Beautiful, jako hołd osobom samotnym i odrzuconym. 

null

W wieku 21 lat wokalistka postanowiła porzucić wizerunek słodkiej gwiazdy pop, by stać się wokalistką zdecydowaną oraz dojrzałą, zarówno pod względem wyglądu, zachowania jak i wykonywanej muzyki. Początki metamorfozy stały się zauważalne już na początku 2001 roku. Christina w komitywie z Missy Elliott, Pink, Myą i Lil’ Kim nagrały cover utworu Lady Marmolade, który znalazł się na ścieżce dźwiękowej do filmu Moulin Rouge. Singiel został uhonorowany statuetką Grammy, a także widnieje na liście najlepiej sprzedających się singli na świecie w roku jego wydania.

W październiku 2002 roku księżniczka pop przeistacza się w X-Tinę i wydaje rewolucyjny, wielogatunkowy krążek Stripped. W skrócie – jeżeli tworzeniem albumu kierują niewymuszone, szczere uczucia oraz dodatkowo pieczę nad całością sprawuje szereg profesjonalistów (w tym przypadku m.in. Scott Storch, Linda Perry, Rockwilder) – to nie może się nie udać. Kontrowersyjny i niekiedy wulgarny image Christiny wielokrotnie wzbudzał mieszane uczucia, jednak artystka takowymi opiniami nie zamierzała się przejmować. Bez oporów pięła się po szczeblach kariery, co przyniosło jej czterokrotną (w Stanach Zjednoczonych) oraz sześciokrotną platynę (na Wyspach Brytyjskich) za swój drugi album studyjny. W dużej mierze odpowiedzialność za ogromny rozgłos i sukces Stripped ponosi wybór dwóch pierwszych i zupełnie różnych od siebie singli, które zostały opatrzone odpowiednią i przemyślaną promocją. Odważny teledysk do Dirrty, objęty cenzurą czy też nie, swego czasu hulał niemal we wszystkich stacjach muzycznych.

Na ostudzenie komentarzowego rozgardiaszu dotyczącego pierwszego singla, przyszedł czas na przedstawienie nieco odmiennej, lecz nadal prawdziwej, wrażliwej i jednocześnie odważnej strony artystki. Wiadomo, że na sukces nie zawsze składają się wyłącznie bogate stylizacje, czy też chwytliwa melodia. Ważny aspekt stanowią także teksty. Dla tej roli wybrano Beautiful. Ballada opowiada o tym, że każdy człowiek ma w sobie piękno i jest niepowtarzalny. Niezwykle budujący, podnoszący na duchu tekst został wzbogacony równie dosadnym teledyskiem (reżyserii Jonasa Arkerlunda) z wyrazistymi bohaterami i ich problemami, które nierzadko dotykają społeczeństwo. Od pary homoseksualistów, przez nieakceptującą swojego wyglądu anorektyczkę, po przemoc i odrzucenie przez otaczający ich świat. W zmierzającym ku końcowi teledysku na twarzach bohaterów dostrzegamy uśmiech. Piosenka z historią i morałem, w rzeczywistości prawdopodobnie pomogła nie jednej osobie dodać im odwagi, by zmierzyć się ze swoimi problemami.

Christina Aguilera i jej wykonanie zostało uhonorowane licznymi nagrodami, między innymi nagrodą GLAAD Media za pozytywne przedstawienie w teledysku osób homoseksualnych i transgenderycznych, a także zajął drugie miejsce na liście najlepszych wideoklipów dekady 2000−2010 według amerykańskiej stacji muzycznej VH1. W 2004 roku kompozycja została wyróżniona statuetką Grammy w kategorii Najlepszy żeński występ pop oraz nominacją za Piosenkę roku.

null

Singiel został wydany na nośnikach CD (Australia, Kanada, Anglia) oraz na winylu (Ameryka, Anglia) i to właśnie „czarne płyty” oraz amerykański digital download mieści największą ilość remiksów. Wśród nich znalazły się muzyczne interpretacje Beautiful od Petera Rauhofera, Al B Rich, Brother Brown, Valentin i Toma Mandolini.

null

Czytaj również