Niespełna dwa miesiące temu Edyta Bartosiewicz udostępniła na swoim facebookowym profilu piosenkę Nie jak przyjaciel, podpisując ją „Przepraszam czyli Nie jak przyjaciel…”. Okazało się, że jest to „tytuł, który został nadany piosence dużo później”. Dało mi to do myślenia, bo ileż jest w Internecie nagrań ze źle wymienionymi tytułami piosenek? Ogrom.
Zjawisko przeinaczania tytułów dotyczy najczęściej tych utworów, których tytuł nie zawiera się w słowach samej piosenki (jest zupełnie osobnym tworem), a także tych, w których jest on ukryty. Ludzie nadają piosenkom swoje, wymyślone ot tak sobie tytuły, którymi jest zazwyczaj pierwsze kilka słów refrenu albo pierwszej zwrotki. Skoro ktoś zadaje sobie trud – dla przykładu – nagrania coveru (bo jego pasją jest śpiewanie), to wnioskuję, że ten konkretny utwór coś dla niego znaczy, jest z jakiegoś powodu ważny, ma z nim jakieś wspomnienia, utożsamia się z nim albo najzwyczajniej w świecie go lubi. Jednocześnie za nic ma jej prawdziwy tytuł. To samo można powiedzieć o amatorskich filmikach, na przykład pokazach slajdów, w tle których ktoś umieszcza ulubiony utwór i podpisuje z sufitu wziętym tytułem. Więc o co chodzi? Wynika to z niewiedzy czy ignorancji? A przecież artysta, nadając piosence tytuł, który nie zawiera się w tekście, za każdym razem ma nam coś ważnego do przekazania. Jest to wartość dodana. Uważam, że świetnym przykładem obrazującym wyjątkową ważność samego już tytułu jest utwór zespołu Myslovitz – Długość dźwięku samotności. Na jego temat można by napisać referat, kto wie czy nie dłuższy od analizy tekstu tej piosenki.
Oto konkretne przykłady piosenek na jakie wpadłem, które nietrudno znaleźć w sieci z przekręconym tytułem:
- Edyta Bartosiewicz – Nie jak przyjaciel; tytuł wymyślony przez słuchaczy: Przepraszam
- Edyta Bartosiewicz – Opowieść; tytuł wymyślony przez słuchaczy: Przemoknięte serca miast
- Edyta Bartosiewicz – Ostatni; tytuł wymyślony przez słuchaczy: Zatańcz ze mną
- Maanam – Wyjątkowo zimny maj; tytuł wymyślony przez słuchaczy: W moim śnie
- Myslovitz – Długość dźwięku samotności; tytuł wymyślony przez słuchaczy: I nawet kiedy będę sam
- Rotary – Na jednej z dzikich plaż; tytuł wymyślony przez słuchaczy: Lubiła tańczyć
Swoją drogą, najczęściej odsłuchiwane nagranie tej piosenki na YouTube (ponad 6 mln wyświetleń) jest już totalnym nieporozumieniem. Piosenka zespołu Rotary, podpisana złym tytułem, przypisana zespołowi Myslovitz… Polecam uwadze komentarze spod tego filmiku. - Varius Manx – Zanim zrozumiesz; tytuł wymyślony przez słuchaczy: Ona ma siłę
- Wilki – Urke; tytuł wymyślony przez słuchaczy: Pijemy za lepszy czas
- Alicia Keys – Empire State of Mind; tytuł wymyślony przez słuchaczy: New York
- Nirvana – Smells Like Teen Spirit; tytuł wymyślony przez słuchaczy: Hello
- Queen – Bohemian Rhapsody; tytuł wymyślony przez słuchaczy: Mama
Ktoś pomyśli – drobnostki. Może i tak, ale często one denerwują najbardziej. Warto zwracać uwagę na tytuły, a nuż odkryjemy w nich coś ważnego, wyjątkowego.


