Niby tu za pasem nowy rok, a muzyczny świat nie przestawał dostarczać nam ciekawych wspomnień. Oto nasze kolejne muzyczne kalendarium.
1945

W Zielonej Górze urodziła się zdecydowanie najjaśniejsza gwiazda polskiej piosenki, czyli Maryla Rodowicz. Początki jej kariery sięgają już lat 60 XX wieku, kiedy to udało się jej wziąć udział w „I Festiwalu Młodych Talentów w Szczecinie”, czy miała przyjemność występować u boku takich zespołów jak Skaldowie, Alibabki, czy Niebiesko-Czarni. Na solowy debiut Rodowicz musiała czekać aż do „VI Krajowego Festiwalu Piosenki Polskiej w Opolu”, gdzie wystąpiła z utworem Co ludzie powiedzą. Przez następne lata, to właśnie Opole stało się dla wtedy bardzo młodej wokalistki miejscem rozkwitu jej ogromnego talentu, gdzie wykonywała takie przeboje jak Jadą wozy kolorowe, Z tobą w górach, Kochaniem, pragnieniem, czy Diabeł i raj. Jednak to nie z tych przebojów jest najbardziej rozpoznawalna, a z pamiętnej Małgośki, Do łezki łezka, Sing‑Sing, Damą być, Wielka woda, Niech żyje bal, czy Rozmowa przez ocean. Maryla Rodowicz wydała jak do tej pory ponad trzydzieści albumów z czego część trafiła na półki muzycznych sklepów poza granicami Polski Ludowej, jak na przykład w Czechosłowacji, Rosji, czy NRD. Królowa polskiej sceny nadal jest aktywną artystką, występując w najdalszych polskich zakątkach, jak również wydając kolejne krążki, czego efektem jest pochodzący z 2017 roku album Ach Świecie.
1966

Dwadzieścia jeden lat później, po drugiej stronie europejskiego kontynentu, na świat przyszła Sinead O’Connor. Ta jedna z najbardziej rozpoznawalnych Irlandek świata, zyskała międzynarodową popularność za sprawą jak do tej pory swojego największego hitu, czyli powstałego za sprawą Prince’a Nothing Compares 2 U. Piosenka zdobyła wszelakie #1 na światowych listach przebojów, co pomogło w sprzedaży jej praktycznie samodzielnie stworzonego drugiego krążka I Do Not Want What I Haven’t Got, które rozeszło się w nakładzie ponad siedmiu milionów na całym świecie. Od tamtej pory, pomimo wydania aż dziesięciu albumów, Sinead O’Connor nie udało się powtórzyć sukcesu z lat 90. Niestety przyczyną tego faktu może być jej niesławny występ w programie SNL, gdzie po wykonaniu zmienionej wersji przez siebie utworu Boba Marley’a War, podarła zdjęcie ówczesnego papieża Jana Pawła II. Poza problemami zawodowymi, O’Connor zmaga się również z problemami natury psychicznej. Jednak jak sama niedawno oznajmiła, znalazła ukojenie w islamie, zmieniając swoje imię na Shuhada’ Davitt.
1976

W amerykańskich kinach zadebiutowało trzecie wcielenie filmu pod tytułem „A Star Is Born”. W dotychczas ostatniej wersji tego filmu wystąpili jedna z najbardziej utalentowanych wokalistek świata, czyli Barbra Streisand oraz aktor i muzyk country, czyli Kris Kristofferson. Pomimo bardzo średniego przyjęcia przez krytyków, widownia pokochała tą interpretację oryginału z 1937, szturmem idąc do kina, jak również chętnie sięgając po oryginalną ścieżkę filmową. „A Star Is Born” stał się trzecim najlepiej zarabiającym filmem 1976, zarabiając bagatela 80 milionów dolarów, przy skromnym, bo zaledwie sześciomilionowym budżecie. Co do ścieżki dźwiękowej to sprzedała się w również imponujących piętnastu milionach egzemplarzy na całym świecie, na której znalazł się jeden z największych przebojów Streisand, czyli Evergreen.
1980
Na koniec smutne wspomnienie. Dziś mija trzydzieści osiem lat odkąd John Lennon został śmiertelnie postrzelony przez swojego „fana”. Mordercą muzyka był ówcześnie dwudziestopięcioletni Mark Chapman, który czekając przed domem muzyka od wczesnych godzin porannych, postrzelił go czterokrotnie, gdy ten wracał do niego około godziny 22:50. Pomimo szybkiego przewiezienia artysty do szpitala, gdzie trafił dziesięć minut później, niestety nie udało się go uratować. Motywem stojącym za tym czynem miałby być według oskarżonego chęć zdobycia i przejęcie sławy Johna Lennona. Mark Chapman został skazany za morderstwo drugiego stopnia, za co otrzymał karę dożywocia i obecnie przebywa w Attica Correctional Facility w stanie Nowy Jork. Pomimo aż dziecięciu prób o warunkowe zwolnienie, zabójca Johna Lennona nadal pozostaje w odosobnieniu.
