23 września w warszawskim klubie Hydrozagadka odbył się koncert zespołu CUKIER – muzycy mają na swoim koncie już dwa albumy, w 2020 roku ukazał się album JEDEN, a niedawno, w lipcu 2021 roku, wydawnictwo CK Anderson, które dominowało na czwartkowym koncercie.
Muzyczny wieczór po godzinie 20.00 rozpoczął suport – zespół Błysk, który przez ponad 30 minut wprowadził nas w ten koncertowy wieczór – natomiast chłopaki z CUKRU swój koncert rozpoczęli około godziny 21.00. To miłe, że podczas tego wieczoru, przed chłopakami, wystąpił inny zespół, gdyż im samym czasami zdarzało się grać jako suport np. przed koncertami Krzysztofa Zalewskiego lub Darii Zawiałow. Teraz to oni objęli rolę prawdziwych gwiazd wieczoru i doczekali się suportu przed swoim występem.
Skoro już byliśmy tam, na koncercie CUKRU, to zrelacjonujemy Wam co nieco. Relacje będzie nietypowa, ponieważ swój krótki komentarz na temat koncertu przedstawi Wam dwójka naszych redaktorek: Sylwia i Karolina. Zapraszamy do przeczytania naszej relacji z warszawskiego koncertu zespołu!

Karolina Posytek
Czwartkowy koncert CUKRU w końcu umożliwił mi posłuchanie chłopaków w pełnowymiarowym koncertowym czasie. Co prawda już wcześniej miałam okazję być na koncercie CUKRU, nawet dwukrotnie, ale chłopaki grali wtedy jako suport, w związku z czym koncerty te były zdecydowanie krótsze, jednak jak najbardziej zachęciły mnie do wybrania się CUKIER „w pełnym wymiarze”. Na koncercie w Hydrozagadce dominował materiał z najnowszego albumu CUKRU, czyli wydawnictwa CK Anderson, ale nie zabrakło również kawałków z albumu JEDEN. Całe wydarzenie rozpoczęło specjalnie Intro, a zaraz po nim wybrzmiał pierwszy utwór, czyli Czarne Ściany. Z najnowszego albumu zostały zagrane i zaśpiewane utwory takie jak Tomek Li oraz Nie kłam – muzycznie jedne z moich ulubionych kawałków z tej płyty. Tomek Li to już w wersji studyjnej ogromna energia, ale na koncercie było jej jeszcze więcej! Z kolei utwór Nie kłam zawsze określam jako „mocny”, zdecydowanie w wersji live zabrzmiał jeszcze bardziej genialnie.
Oprócz tego mogliśmy usłyszeć kawałki takie jak Czy ktoś widział mnie tu oraz Polska. Standardowo nie mogło zabraknąć singli z albumu CK Anderson, czyli 12 małp, Spaliłem dla niej Rzym oraz Lubię gdy Cię nie ma. Nie wybrzmiały wszystkie utwory z najnowszego albumu CUKRU, ale to dlatego, że chłopaki chcieli zagrać również kilka kawałków z albumu JEDEN – i bardzo fajnie, dzięki temu koncert był zróżnicowany! Zresztą album JEDEN nie ukazał się wcale tak dawno, ponieważ w tamtym roku, zatem nic dziwnego, że zespół cały czas chce pograć trochę i tych, chciałoby się rzecz „starszych” kawałków, ale prawda jest taka, że są one wciąż świeże. Z „Jedynki” usłyszeliśmy m.in.: Przypał, Pył, Kobiety, Łachmany i Romanse.
Tak, jest i zrozum to wreszcie
To wszystko pył jest na wietrze
To, co czujesz pod stopą jest miną
I nie skutkiem jest a przyczyną
Fragment utworu Pył
Na koncercie nie mogło zabraknąć bisu – podczas niego wybrzmiały trzy utwory, w tym dwa, które tego wieczoru już słyszeliśmy. Mimo, że powtórzone utwory jak najbardziej uwielbiam, to troszkę szkoda, że zamiast nich nie było nam dane usłyszeć jakichś dwóch dodatkowych, niesłyszanych podczas tego wieczoru, kawałków. Ale po części rozumiem taki wybór, gdyż na bis wybrzmiał m.in. ponownie Tomek Li, który jest naprawdę mocnym i energicznym utworem! Cały koncertowy wieczór zamknął utwór Światło. Śmiało można rzecz, że zespół pożegnał się z nami żywymi, pełnymi energii i mocnymi kawałkami!
Koncert umożliwił mi w końcu posłuchanie na żywo utworów zespołu CUKIER, które w wersji studyjnej znam już bardzo dobrze. I o ile w wakacje, na koncercie suportowym, miałam okazję usłyszeć kilka utworów z CK Anderson, tak teraz cieszę się, że dane mi było posłuchać ich jeszcze więcej.
Sylwia Krzywonos
Na wstępie przyznam, iż uwielbiam koncerty w warszawskiej Hydrozagadce – przede wszystkim za kameralny klimat będący miłą odskocznią od dużych wydarzeń. Na czwartkowy występ CUKRU wybrałam się pełna oczekiwań na wspaniałe show i jak się okazało, zupełnie się nie zawiodłam! Zespół zaprezentował materiał ze swojej ostatniej, świetnej płyty, CK Anderson, a występ na żywo tylko dodał mu jeszcze większej energii. Jak wymieniła moja przedmówczyni, usłyszeliśmy m.in. Spaliłem dla niej Rzym, czy 12 małp przy których zgromadzona publika bawiła się wyśmienicie – do nich mogę zaliczyć Nie kłam i Tomek Li, które trafiły na listę moich ulubieńców. Świetnie wybrzmiał także pierwszy album grupy – mam nadzieję, że już wkrótce odbędzie się kolejny koncert, podczas którego CUKIER zaprezentuje także inne utwory na żywo.
Dodatkowo, bardzo chwalę kontakt zespołu z publicznością. Przez stworzenie pewnej relacji na ponad godzinny występ, odniosłam wrażenie, że nie tylko bawimy się między sobą, ale też z samym zespołem, dzieląc się radością z muzyki. W porównaniu do mojej poprzedniczki, był to mój pierwszy koncert CUKRU i już teraz mogę stwierdzić, że z pewnością nie ostatni. Z całego serca polecam wybranie się na występ grupy – nie pożałujecie, a nawet zdobędziecie kolejny zespół na waszych playlistach.
12 małp patrzy właśnie
Na Ciebie i na mnie w klatce
Myślę, że się przeniosłem w czasie
Nic nie widzę, nie słyszę, nie łapię
Fragment utworu 12 małp
Podczas czwartkowego koncertu zespołu nie zabrakło wspólnego śpiewania z chłopakami. CUKIER wielokrotnie nawiązywał kontakt z publicznością i dziękował za przyjścia na to wydarzenia. Koncert był dość kameralny, ale dzięki temu atmosfera była niepowtarzalna.
Cały koncert był naprawdę genialny, zespół CUKIER na żywo to ogromne pokłady energii! Materiał zarówno z pierwszego, jak i drugiego albumu zespołu na żywo brzmi świetnie – jest jeszcze więcej mocy niż w wersjach studyjnych tych kawałków. Dlatego jeżeli lubicie CUKIER, ale nie byliście jeszcze nigdy na ich koncercie, to zdecydowanie polecamy Wam się wybrać – nie będziecie zawiedzeni. Oczywiście wszystkich tych, którzy zespołu nie znają również zapraszamy na koncerty chłopaków!
W specjalnym koncertowym Intro mogliśmy usłyszeć:
„100% CUKRU W CUKRZE”
I potwierdzamy, tak właśnie było, chłopaki na koncercie dali z siebie 100%!


