Nowy tydzień – nowa dawka dobre muzyki. Dziś w naszym zestawieniu hiszpańskie motywy, powrót na klubowy parkiet oraz zimowy utwór polskiej wokalistki. A to dopiero wierzchołek góry lodowej! Koniecznie sprawdźcie, co jeszcze przygotowaliśmy.

Brodka, Scottibrains – Wrong Party
Nie, to jeszcze nie zapowiedź B5 – kolejnego albumu studyjnego Brodki. Singiel ten to odrębny projekt, który powstał z zespołem Scottibrains. Polska artystka została zaproszona przez londyńską wytwórnię, by nagrać dla nich ten punkowy kawałek. Co ciekawe, większość utworów, które powstają specjalnie dla nich, jest tworzona od zera w przeciągu dwudziestu czterech godzin. Jak widać, nawet ograniczony czas nie stoi na przeszkodzie utalentowanym artystom.
Baasch, Kacperczyk – Sportowa Warszawa
Duet z wytwórni SBM Label mówi jak jest. Kacperczyk oraz Baasch nie pozostawili na Warszawie suchej nitki. Ale ten elektroniczny utwór idealnie oddaje klimat dużego miasta. Wszystkie jego ciemne, poukrywane po zakamarkach strony, ale też te dobre, o których mówią wszyscy. Niewątpliwie jest do nawiązanie do Miasta – czwartego singla, który promował album Noc.
Billie Eilish, Rosalía – Lo Vas A Olvidar
W tym tygodniu na ekrany powraca serial Euphoria z odcinkiem specjalnym. Właśnie na jego potrzeby powstał nowy utwór Billie Eilish w duecie z hiszpańską artystką – ROSALIĄ. Mroczny, tajemniczy i surowy. Prawie żadnych dźwięków – jedynie dwa głosy, które idealnie ze sobą współgrają. Ciekawie było usłyszeć je obie w innym języku, niż angielski. Dodało to świeżości temu kawałkowi.
Swiernalis, Sarsa – Tango
Tango jest dobrze znane fanom Swierlanisa. W końcu to jeden z utworów z jego poprzedniego albumu – Psychiczny Fitness. Sam artysta mówi o nim, jako o swoim najintymniejszym kawałku. By dodać mu głębi postanowił go odświeżyć. Takim sposobem nagrał go raz jeszcze, w duecie z Sarsą. Ta piosenka na dwa głosy stoi na takim poziomie, że już dwukrotnie przewyższył skalę – o ile to w ogóle możliwe. Pomysł na to, to strzał w dziesiątkę.
THE ROOP – Discoteque
THE ROOP to zespół dobrze znany fanom Eurowizji. Kilka lat temu uplasował się na trzecim miejscu lokalnych preselekcji. Miał również reprezentować Litwę w 2020 roku, lecz finalnie ta edycja została odwołana. Jednak w nowy rok chłopcy wchodzą z nową energią i elektronicznym utworem Discoteque, który może nam dać przynajmniej namiastkę klubowego klimatu.
Years & Years – It’s A Sin
Minęły już trzy lata od poprzedniego albumu chłopaków. Jednak nie zostawili swoich fanów samych sobie. Udali się w trasę koncertową i wydali kilka niezłych kawałków z różnymi, innymi artystami. Teraz Years & Years powraca z nowym singlem – It’s A Sin. Czy kogoś to w ogóle dziwi, że już po jednym przesłuchaniu nie da się wyrzucić tego kawałka z głowy?
Royal Blood – Typhoons
Nie samym popem człowiek żyje. Z pomocą przychodzi brytyjski zespół Royal Blood, który od kilku dobrych lat raczy nas mocniejszymi brzmieniami, które przez staje radiowe są, niestety, traktowane po macoszemu. Dlatego jeśli jesteście zwolennikami raczej tych odważnych kawałków, koniecznie sprawdźcie Typhoons.
Pentatonix – The Lucky Ones
Pentatonix to zespół, który nie podąża ślepo za muzycznymi trendami. Idzie własną ścieżką i dzięki tej autentyczności zyskuje coraz więcej fanów. Dlaczego? Wykonuje muzykę a’capella. Wszystko zaczęło się od coverów, aż w końcu zapragnęli stworzyć coś własnego. W piątek miała miejsce premiera ich nowej płyty. Niewątpliwie tytułowy utwór to ten najlepszy na całym krążku. Sprawdźcie sami.
Jason Derulo, Adam Levine – Lifestyle
Wokalista Maroon 5 i Jason Derulo w jednym utworze? Już nie musimy sobie tego wyobrażać, bo panowie wyruszyli razem do studia i takim sposobem powstało Lifestyle. Jak zwykle żywo, jak zwykle tanecznie, jak zwykle na piątkę z plusem!
marta bijan – disneyend
Na koniec coś z naszego, polskiego podwórka. W końcu mamy się kim pochwalić. Marta Bijan – wokalistka, poetka, po prostu artystka – cały czas zapowiada swoje nowe wydawnictwo. Singiel DISNEYEND jest jeszcze świeży, ale my przesłuchaliśmy go już milion razy. Z niecierpliwością czekamy na więcej od Marty, bo jest ogromnie utalentowana, a co najważniejsze, autentyczna.

