10 najlepszych, nowych utworów, których nie możecie przegapić (14.03.2022)

Powoli mija drugi tydzień marca, zatem przychodzę do Was z cotygodniowym zestawieniem nowości w muzycznym świecie. Serdecznie zapraszam do wysłuchania utworów, które z jakiegoś powodu wspólnie z innymi redaktorami zdecydowaliśmy się umieścić w czołówce minionego tygodnia. Obiecuję, że będzie różnorodnie! Yazda!

Florence + The Machine – My Love

Chociaż nie należę do grona fanów FATMU, ani też nigdy dotąd nie urzekała mnie muzyka brytyjskiego zespołu, ostatnie wydania Florence + The Machine zachęciły mnie do zagłębienia się w dotychczasową twórczość grupy. Taneczne My Love to trzeci singiel Florence + The Machine zapowiadający najnowszy album. Premiera krążka Dance Fever planowana jest na 13 maja 2022 roku. Chodzą słuchy, że płyta będzie pewnego rodzaju przełomem w karierze Florence, a nawet jeśli tak się nie wydarzy – to z pewnością grono słuchaczy zespołu znacznie się rozszerzy.

Sanah, Igor Herbut – Mamo tyś płakała

Efekt współpracy młodej piosenkarki Sanah oraz Igora Herbuta, polskiego wokalisty o łemkowskim pochodzeniu, znanego zarówno jako frontman zespołu LemON, jak i solowy wykonawca, uplasował się na pierwszym miejscu karty Na czasie – zupełnie słusznie. Mamo tyś płakała to utwór niezwykle aktualny, nawiązujący do sytuacji politycznej i nie stroniący od szczerych, trudnych emocji, który powinien trafić do jak najszerszego grona odbiorców. Melodia brzmi znajomo? Jak piszą twórcy, inspiracją do stworzenia piosenki był utwór Prząśniczka autorstwa Stanisława Moniuszki.

Dua Lipa, Megan Thee Stallion – Sweetest Pie

Najnowsza kolaboracja dwóch światowej sławy artystek z pewnością zaciekawi zarówno fanów kobiecego rapu, jak i miłośników popu. Dziewczyny, Dua Lipa i Megan Thee Stallion, o których w ostatnich miesiącach cicho na pewno nie było, tworzą zgrany duet, i w kawałku Sweetest Pie błyszczą obie – żadna nie przyćmiewa tej drugiej, choć style muzyczne prezentowane przez artystki wyraźnie się od siebie różnią. Do utworu nagrano teledysk w nieco baśniowym klimacie. Zobaczcie sami.

Jan Rapowanie – B u f o r

Jako że w rapowym świecie czuję się razcej laikiem niż ekspertem i z tym gatunkiem muzycznym mam do czynienia względnie niewiele, to tym bardziej doceniam, gdy jakiś rapowy kawałek trafi do mnie i utkwi w głowie na dlużej. Utwór Bufor, pochodzący z najnowszego albumu muzyka o tym samym tytule, opowiada historię trudną, pełną bólu i przykrych emocji. To, co warto tu moim zdaniem docenić to zdecydowanie piękna aranżacja i oryginalny koncept dialogowy. Bardzo przejmujący kawałek. Dajcie znać jak podoba Wam się zarówno utwór, jak i cały nowy album Janka!

Imagine Dragons – Bones

Podobało Wam się Mercury – Act 1? Kawałek Bones to pierwszy singiel promujący nadchodzący wielkimi krokami kolejny krążek Imagine Dragons, Mercury – Act 2. Jeśli zachwyciło was słynne Enemy, bądź którykolwiek inny utwór z ostatnio wydanej płyty, myślę, że możecie tutaj liczyć na podobną energię amerykańskiej grupy muzycznej. Moim zdaniem kawałek zupełnie dobry i poprawny, jednak niecierpliwie czekam na całość albumu i mam nadzieję, że będzie tylo lepiej:)

Karaś/Rogucki – Zapasowy Tlen

Duet Karaś/Rogucki w ostatnich latach wzbudził na polskiej scenie dużo emocji, szczególnie wśród słuchaczy zespołów Coma i The Dumplings. Choć kolaboracja tych dwóch artystów początkowo budziła częściowy niepokój wśród fanów, wspólnie wydany album Ostatni Bastion Romantyzmu (2020) udowodnił, że to połączenie, choć niekonwencjonalne, zasługuje na szansę od słuchających. Krążek ostatecznie został ciepło przyjęty i doceniony, a kawałek Kilka Westchnień usłyszał chyba każdy Polak. Tym razem mamy do czynienia z kompletnie świeżym utworem Zapasowy Tlen, zapowiadającym drugi wspólny krążek wykonawców. Tym razem już nie sceptyczna, a pełna optymizmu, nie mogę się doczekać! Koniecznie obejrzyjcie również dołączony do piosenki teledysk, w którym zobaczycie m.in. Mery Spolsky oraz Katarzynę Figurę.

Rammstein – Zeit

Jest i coś dla fanów cięższych brzmień! Najnowszy singiel Zeit, promujący zbliżający się album niemieckiej grupy metalowej o tym samym tytule, to spokojna, romantyczna ballada, nie pozbawiona charakterystycznego dla zespołu cięższego brzmienia. Choć Rammstein kojarzony jest przede wszystkim z energetycznymi, wpadającymi w ucho kawałkami, to ma na swoim koncie również i takie spokojniejsze, jak chociażby płynące Ohne Dich, czy też Seemann. A jak wam się podoba ten najnowszy?

Linia Nocna – Herbata z malinami

Z zespołem Linia Nocna mam tak, że jeszcze zanim po raz pierwszy włączę ich nowy kawałek – to już wiem, że mogę spodziewać się czegoś ciepłego i otulającego – muzyki doskonale towarzyszącej np. podczas nocnej jazdy pociągiem… i to niezależnie od tematyki utworu. Na szczęście i tym razem nie zawiodłam się, słuchając świeżo wydanej Herbaty z malinami, autorstwa duetu tworzonego Monikę Wydrzyńską i Mikołaja Trybulca. Jeśli macie ochotę na ciepłą, uspokajającą balladę, z aranżacją wzbogaconą o elementy jazzu, to jestem przekonana, że najnowszy utwór Linii Nocnej będzie dla Was idealnym wyborem.

The Chainsmokers – iPad

Czy duet The Chainsmokers można nazwać już klasykami popu, czy to jeszcze nie ich czas? Kto z nas choć raz nie słyszał hitów takich jak Closer, czy High, chociażby słuchając dowolnej stacji radiowej? Słuchając nowego utworu iPad, moją pierwszą myślą było, że brzmi on nieco wakacyjnie. Po chwili stwierdziłam jednak, że taki beztroski, wakacyjny klimat jest właśnie charakterystyczny dla amerykańskiego duetu, od którego aż bije pozytywną energią – niezależnie od pory roku!

The Black Keys – Wild Child

Dzisiejsze zestawienie utworów uważam za udane, a przede wszystkim dość mocno zróżnicowane. Ostatni świeży kawałek, który chciałabym wyróżnić to singiel amerykańskiego rockowo-bluesowego duetu, wszystkim znanego zespołu The Black Keys. Znacie Lonely Boy? Tak, to właśnie ich. Tym razem słyszymy energiczny kawałek Wild Child i oglądamy teledysk, opowiadający dość nietypową historię – w końcu jak często obserwujemy muzyków odbywających prace społeczne w amerykańskim liceum? Nowy kawałek to premierowa zapowiedź najnowszego albumu zespołu – Dropout Boogie, który światu ukaże się 13 maja. Czekacie?

Czytaj również