Site icon All About Music

10 debiutantów, którzy mieli zabłysnąć w 2013 roku… ale tak się nie stało

W 2013 roku debiutów było mnóstwo. Wielkie sukcesy na świecie odniosła Lorde czy Macklemore & Ryan Lewis, a w Polsce zdecydowanie dominował Dawid Podsiadło. Jednak były też gwiazdy, które robiły w okół siebie dużo szumu, dużo zapowiadały, dużo obiecały i co… I nic. Oto lista 10 gwiazd, która zapowiadały się bardzo dobrze, jednak coś poszło nie tak. Część z nich wciąż ma szanse zreflektować się w 2014 roku.

Lista jest alfabetyczna… i pamiętajcie, że bardzo subiektywna.

Uczestniczka programu X Factor w Wielkiej Brytanii miała wydać album w tym roku. I to już w kwietniu. Krążek nazywa się Be a Fighter, poznaliśmy nawet kilka singli. I nie rozumiem, dlaczego krążek nie został wydany bo za równo You Bring Me Joy jak również Shut Up (and Give Me Whatever You Got) były całkiem sporymi sukcesami. Prawda, że słyszeliście je w polskich rozgłośniach radiowych? Prawda.

Najnowsza data wydania albumu to 4 lutego 2014 roku. Czy do niej dojdzie? Miejmy nadzieję, że tak.

Z tą panią jest taki problem, że za dużo gada. Już chyba od 2011 roku obiecuje nam wspaniały krążek, który zostanie wydany już wkrótce. W lutym 2012(!) roku Azealia podała, że wydawnictwo będzie nosiło tytuł Broke with Expensive Taste. Poznaliśmy takie utwory jak 212, które przecież było całkiem sporym przebojem.

W 2012 roku album nie został wydany. Przekładano premierę na wiosnę 2013, na jesień 2013… Nie dawno pojawiła się informacja, że zostanie wydany w styczniu 2014 roku. I znów przełożono tę datę! Teraz mówi się o marcu 2014, jednak Azealia wciąż kłóci się ze swoją wytwórnią. Oni chcą jeden utwór na singiel, a ona inny. Jak tak dalej pójdzie to w końcu owa wytwórnia w ogóle ją wyrzuci. Banks pokłóciła się nawet z Pharrellem Williamsem, bo stwierdziła, że fakt braku sukcesu ich wspólnego singla ATM Jam to jego wina. Stwierdziła również, że kolaboracja którą nagrała z Disclosure nie pojawi się na albumie, bo powstał dziwny utwór. Tak naprawdę to wydaje mi się, że ona naprawdę sama nie wie, czego chce…

http://www.youtube.com/watch?v=dzgG62FetcA

Single Cassadee, które wydawała (covery) będąc w programie The Voice były wielkimi sukcesami. Sprzedawały się bardzo dobrze, podbijały iTunes, a Over You zadebiutowało nawet na 25 miejscu Billboard Hot 100.

Potem wydała debiutancki album Frame By Frame i zaczęły się schody. Single nie odnosiły sukcesów, albo co prawda zadebiutował na 9. miejscu Billboard 200… ale chyba oczekiwano więcej? Przed wydaniem krążka młoda gwiazda zapowiadała połączenie Taylor Swift z zadziornością Avril Lavigne… Wyszła raczej marna podróbka Taylor. Album był do bani, nie dziwne więc, że słabo się sprzedawał. Cassadee miała być wielką wygraną The Voice’a… nie wyszło (aczkolwiek dobrze, że w ogóle go wydała, zwycięzca drugiej edycji nie wydał jeszcze krążka, a zwycięzca pierwszej edycji poniósł kompletną porażkę).

Sytuacja z Danielle jest podobna jak z Cassadee. W programie same sukcesy, wróżenie wielkiej kariery i co? I nic. Debiutancki album zatytułowany po prostu Danielle Bradbery zadebiutował na 19 miejscu Billboard 200 ze sprzedażą 42 tys. kopii. Do dnia dziejszego sprzedało się niespełna 100 tys. egzemplarzy. Wydawnictwo promuje jeden singiel, The Heart of Dixie… i nie jest żadnym hitem. Dotarł do 58. miejsca na Billboard Hot 100, a na countrowej liście singli Billboardu do miejsca 16. Od wydania płyty Danielle właściwie już przepadała i słuch o niej zaginął…

Iggy Azalea rozpoczęła swoją karierę muzyczną w 2011 roku. Od tamtego czasu czekamy na jej debiutancki krążek. Już w grudniu 2011 roku poznaliśmy jego tytuł – The New Classic. W międzyczasie wydała mixtape Ignorant Art, a w styczniu skontaktowała się z raperem T.I. oraz miała nadzieję na podpisanie kontaktu z Interscope. Wytwórnia ta jednak nie zgodziła się aby T.I. był producentem albumu Iggy, a sam kontakt nie został podpisany. Plany wydania albumu w czerwcu 2012 roku zostały porzucone, a w maju miała wydać epkę Glory – jednak ta ujrzała światło dzienne dopiero pod koniec czerwca. W październiku wydała kolejny mixtape. Debiutancki album po raz kolejny i kolejny był przekładany.

W kwietniu 2013 roku ogłoszono, że Azalea podpisała kontakt płytowy z Island Def Jam. Światło dzienne ujrzały trzy single – Work, Bounce oraz Change Your Mind. Żaden z nich nie odniósł znaczącego sukcesu. W Stanach Zjednoczonych żaden nie dotarł na listę Billboard Hot 100, w Wielkiej Brytanii najlepiej poradził sobie Change Your Life – docierając do 10. miejsca tamtejszej listy przebojów (Work dotarł do miejsca 17., a Bounce do 13.).

Aktualna data wydania The New Classic to marzec 2014 roku. Czy jednak do niej ostatecznie dojdzie? Zobaczymy w marcu.

Jessica Sanchez olśniewała w programie American Idol. Co prawda przegrała z Phillipem Phillipsem i zajęła drugie miejsce, to wróżono jej wielką karierę. Niestety, Jessica zamiast pokazać walory swojego głosu postawiła na muzykę pustą i taneczną. Album Me, You & Music okazał się klapą – zarówno finansową jak i artystyczną. Utwory były nijakie, nie pomógł nawet duet z Ne-Yo w pierwszym singlu Tonight.

Miejsce dla Karmin w tym rankingu to tak trochę za karę. Co prawda odnoszą oni sukcesy, wydali świetną EP-kę Hello, to jednak na debiutancki album czekamy i czekamy. Miał się ukazać zimą, poznaliśmy singiel Acapella. Potem data premiery została ogłoszona na 31 grudnia 2013 roku… jednak ostatecznie przeniesiono ją na marzec 2014 roku. Wydawnictwo Pulses promuje nowy singiel – I Want It All. Mimo tego, że jest całkiem udany to nie podbija list przebojów. Miejmy nadzieję, że to nie przeszkodzi w wydaniu albumu.

Jedyna reprezentantka Polski w tym zestawieniu. Generalnie polskie debiuty w tym roku były bardzo udane. Jednak Patricia Kazadi narobiła dużo szumu w okół siebie, a potem wydała bardzo nijaki album. Mówiła o nim już od 2011 roku, jednak dopiero w maju 2013 mogliśmy posłuchać wydawnictwa zatytułowanego Trip. Promował go bardzo wątły i nudny utwór Przerywam sen. Również sama Kazadi chyba nie do końca była zainteresowana swoją muzyką – bardziej skupiała się na prowadzeniu kolejnych programów rozrywkowych oraz wielkich imprez.

 Sky Ferreira sama była chyba zaskoczona, że w tym roku wydała debiutancki album. Mówiła o nim długo, premiera była zaplanowana na listopad. Mniej więcej na przełomie wakacji i września pojawiła się informacja, że krążek Night Time, My Time ukaże się jednak w marcu 2014 roku. A potem… a potem tę informację cofnięto i album wydany został w listopadzie. Wydawnictwo zadebiutowało na 45. miejscu Billboard 200 po czym w drugim tygodniu w ogóle zniknęło z listy.

Co warto jednak odnotować, krążek pojawił się na wielu listach Best of 2013 podsumowujących miniony rok. Więc sukcesu komercyjnego nie było, ale artystyczny chyba tak.

I na koniec najbardziej spektakularna porażka roku. Tate Stevens wygrał drugą edycję programu X Factor USA. Wróżono mu świetlaną, countrową karierę. Debiutancki krążek wydany w kwietniu, zadebiutował on na 18 miejscu z 17 tys. sprzedanych kopii. Do dnia dzisiejszego sprzedało się niespełna 30 tys. kopii tego albumu. Niedługo po katastrofie komercyjnej albumu Tate został wyrzucony przez Simona Cowella z wytwórni płytowej Syco i… jego kariera się zakończyła. Prawdopodobnie nigdy więcej już o nim nie usłyszymy. Co ciekawe – nie został nawet zaproszony do któregokolwiek odcinka na żywo trzeciej edycji programu X Factor USA.

Pamiętajcie, że nie hejtujemy tutaj powyższych artystów. Piszemy im raczej „weźcie się do roboty, bo czekamy na te albumy!” – lub tym co się nie udało – „weźcie się do roboty i nagrajcie coś porządnego”. Wielu artystów z tej listy bardzo lubimy i cenimy.

Azealia Naks, Amelia Lily, Sky Ferreira, Patricia Kazadi, Iggy Azalea
Exit mobile version