Zwycięstwo Loreen w barwach Szwecji na Eurowizji 2012, co prawda nie było zaskoczeniem, ale było w pełni zasłużone. W przeciągu ostatnich dziesięciu lat Eurowizja przeżywała wzloty i upadki – od bardzo dobrych utworów, które wygrywały po czasem zupełne przypadki czy 'żarty’ z konkursu. Prześledźmy ostatnie dziesięć lat i oceńmy, czy na tym polu Euphoria może pretendować do najlepszego utworu Eurowizyjnego tej dekady? Część pierwszą prezentowałem przed paroma godzinami, część drugą godzinę temu, a teraz ostatnia część: 2009 – 2012.
Eurowizja 2009: Alexander Rybak – Fairytale
Fantasy Bird
Eurowizja 2009 odbyła się w Moskwie w Rosji. Była to prawdopodobnie największa i najbardziej spektakularna Eurowizja od wielu wielu lat. 42 kraje wzięły w niej udział (zero debiutów, powrót Słowacji).
Po raz kolejny zmieniono reguły. Pozostawiono dwa półfinały bez zmian (awans 9 uczestników + jeden wybrany przez jury), jednak zmianom uległ finał. Wprowadzono głosowanie 50%/50%. 50% głosów należało do jurorów (każdy kraj miał swoje 4-5 osobowe jury złożone z muzyków, wcześniejszych reprezentantów czy dziennikarzy muzycznych) a kolejne 50% to televoting. Oba głosowania były sumowane i przeliczane na Eurowizjne punkty 1-8, 10 i 12.
Wygrał jeden z największych fenomenów Eurowizji tej dekady, Alexander Rybak i utwór Fairytale w barwach Norwegii. Uzyskał on 387 punktów (na 492 możliwe), co jest po dziś dzień rekordem (bliska pobicia go była Loreen, ale zabrakło jej ok. 20 punktów).

Rybak otrzymał również najwięcej ’dwunastek’ – aż szesnaście. Kolejny rekord, który udało się pobić Rybakowi – największa różnica między miejscem 1. a 2. – aż 95 punktów (Islandia).
Polska brała udział w drugim półfinale i nie udało się nam awansować. Lidia Kopania z utworem I Don’t Wanna Leave zajęła miejsce dwunaste. Swoich sił w konkursie po raz kolejny próbowała Chiara w barwach Malty (po raz trzeci w konkursie) oraz Sakis Rouvas. Arash, znany w Europie i Polsce, reprezentował Azerbejdżan, a diva muzyki francuskiej Patricia Kaas wystąpiła w barwach Francji. Po raz pierwszy od dawna kraje Wielkiej Czwórki pojawiły się w TOP 10: Wielka Brytania na 5. i Francja na 8.
Top 3:
- Norwegia: Alexander Rybak, Fairytale – 387 punktów
- Islandia: Yohanna, Is It True? – 218 punktów
- Azerbejdżan: Aysel & Arash, Always – 207 punktów
* * *
Eurowizja 2010: Lena – Satellite
Share the Moment

55. Konkurs Piosenki Eurowizji miał miejsce w Oslo w Norwegii. Udział wzięło w nim 39 krajów (brak debiutów, powrót Gruzji, rezygnacja Andory, Czech, Węgier i Czarnogóry). Motywem przewodnim było dzielenie się momentem jakim jest przeżywanie Eurowizji. Podczas całej Eurowizji pokazywane były filmiki z udziałem fanów Eurowizji, a podczas Interval Act zaprezentowano flash mob do utworu zespołu Madcon.
Po raz kolejny – ale już chyba ostateczny – zmieniły się reguły głosowania. Znane z poprzedniego roku w finale głosowanie 50/50 zostało wprowadzone również w półfinałach – w całości, czyli awansuje dziesięć krajów z każdego półfinału wg tej metody (bez dziesiątego uczestnika wybieranego tylko przez jury jak było w 2008 i 2009). Takie reguły głosowania obowiązywały również w 2011, 2012 i prawdopodobnie nie będą zmieniane przez dłuższy czas póki co.
Eurowizję 2010 wygrała Lena z utworem Satelitte – w barwach Niemiec. Jest to pierwsze zwycięstwo kraju należącego do „Wielkiej Czwórki” od 2000 roku, drugie dla Niemiec (wcześniejsze miało miejsce 28 lat temu, jednak wtedy Niemcy brały udział w Eurowizji jako RFN, bo były podzielone, NRD nie brało udziału w konkursie, a więc jest też to pierwsze zwycięsto jako zjednoczonego kraju). Faworytem przed konkursem była Dania i utwór In a Moment Like This (Chanée and N’evergreen), która ostatecznie uplasowała się na miejscu 4.
Po raz kolejny wysokie miejsca zajęły takie kraje jak Turcja (2.), Rumunia (3.), Azerbejdżan (5.) czy Grecja (8.). Niespodzianką było szóste miejsce Toma Dice i utworu Me and My Guitar z Belgii. Wielka Brytania po raz kolejny zamykała tabelę.

Ciekawostka: podczas konkursu Lena poznała ubiegłorocznego zwycięzcę, Alexandra Rybaka. Do dziś są parą.
Wygrana Leny przyniosła jej olbrzymi sukces w Niemczech i Europie i z dnia na dzień zrobiła z niej wielką gwiazdę. Artystka postanowiła również reprezentować swój kraj rok później.
Polska brała udział w półfinale pierwszym, zajęła tam 13 miejsce, co nie dało nam awansu. Reprezentował nas Marcin Mroziński z utworem Legenda.
Top 3:
- Niemcy: Lena, Satellite – 246 punktów
- Turcja: maNga, We Could Be the Same – 162 punkty
- Rumunia: Paula Seling & Ovi, Playing With Fire – 149 punktów
* * *
Eurowizja 2011: Ell & Nikki – Running Scared
Feel Your Heart Beat!

Eurowizja 2011 odbyła się w niemieckim mieście Dusseldorf. Jako, że Niemcy były wcześniej gospodarzem zdecydowano o nie organizowaniu imprezy w Stolicy państwa. Spośród Dusseldorfa, Hamburga i Hanoveru wygrał ten pierwszy. Udział wzięły 43 kraje (brak debiutów, powrót Austrii, Węgier, Włoch i San Marino). To własnie powrót Włoch był jednym z najszerzej komentowanych wydarzeń podczas tego konkursu. Włochy należą do „Wielkiej Piątki” (która do tej pory była Wielką Czwórką), a więc mają zapewniony występ w finale.
Reguły konkursu pozostały niezmienione: głosowanie 50/50 w półfinałach i finale.
Konkurs wygrali Ell i Nikki w barwach Azerbejdżanu. Trzeba zauważyć, że był to dopiero 4. raz, kiedy Azerbejdżan jest na Eurowizji. Kontynuuje to więc trend „wygrywania” nowych państw –
- Łotwa w 2002 (po raz trzeci na Eurowizji wtedy),
- Ukraina w 2004 (drugi występ na Eurowizji)
- oraz Serbia w 2007 (po raz pierwszy na Eurowizji jako Serbia).

Po konkursie podano wyszczególnione noty jurorów i telewidzów – w tym pierwszym wygrały Włochy (2. Azerbejdżan, 3. Dania), w tym drugim Azerbejdżan (2. Szwecja, 3. Grecja). Jednak po zsumowaniu przewagę miał Azerbejdżan.
One more time, po raz kolejny w TOP 10 te same kraje: Azerbejdżan (1.), Ukraina (3.) czy Grecja (7.). Włochy i Niemcy – odpowiednio 2. i 10 miejsce – to jedyne kraje z Wielkiej Czwórki, którym udało się dostać TOP 10. Na miejscu 11. Wielka Brytania, którą reprezentował znany na całym świecie zespół Blue. Niemcy po raz kolejny reprezentowała Lena. Faworytka głosowań i sond sprzed konkursu – Kati Wolf w barwach Węgier – ostatecznie zajęła miejsce 22. Polskę reprezentowała Magdalena Tul z utworem Jestem. Niestety, jest to nasz najgorszy wynik od debiutu w 1994 – zajęliśmy ostatnie miejsce w półfinale z dorobkiem 18 punktów (3 od Norwegii, 4 od Gruzji, 4 od Węgier, 2 od Litwy, 5 od Wielkiej Brytanii).
Top 4:
- Azerbejdżan: Ell & Nikki, Running Scared – 221 punktów
- Włochy: Raphael Gualazzi, Madness of Love – 189 punktów
- Szwecja: Eric Saade, Popular – 185 punktów
* * *
Eurowizja 2012: Loreen – Euphoria
Light Your Fire!
Tegoroczną Eurowizję zorganizował Azerbejdżan w swojej stolicy, Baku. Mimo obaw – że daleko, że mały kraj, że biedny kraj – udało się. Udział wzięły 42 kraje – powróciła Czarnogóra, z racji Euro 2012 zrezygnowała Polska, a Armenia z racji konfliktów politycznych między tymi dwoma krajami. Konkurs – oprócz dziennikarek telewizju azerskiej, poprowadził ubiegłoroczny zwycięzca, Eldar Gasimov (pseudonim 'Ell’).
Wygrała faworytka konkursu na długo przed nim samym – Loreen z utworem Euphoria w barwach Szwecji. Jest to pierwsza wygrana Szwecji od 1991, kiedy to zwycięstwo Szwedom przyniosła Charlotte Perrelli – 21 lat temu. Ogółem Szwecja wygrywała konkurs czterokrotnie, a to jest jej piąte zwycięstwo.
Loreen była bliska pobicia rekordu Alexandra Rybaka w największej ilości punktów zdobytych podczas jednego konkursu – zabrakło 17 punktów – Loreen miała 372, Rybak w 2009 roku 389. Udało się jej jednak pobić inne rekordy Rybaka: największa ilość ’dwunastek’ – Rybak miał ich szesnaście, Loreen osiemnaście; największa różnica między miejscem pierwszym, a drugim – u Rybaka było to 95 punktów, u Loreen 114.
Na Loreen (Szwecję) głosowało 40 krajów – zabrakło głosów oczywiście ze Szwecji oraz – jedynym krajem, który miał możliwość głosowania na Szwecję, a tego nie zrobił były Włochy. I to też trzeba dodać, że najmniejsza ilość punktów przyznawanych Szwecji to 3 (San Marino i Portugalia), przeważały wspomniane ’dwunastki’, a także ’dziesiątki’ i ’ósemki’.
Po konkursie ujawniono szczegółowe głosy i jurorów, i widzów – i tu, i tu wygrała Szwecja, zmieniły się dalsze miejsce – u telewidzów na 2. Rosja, 3. Serbia, 4. Turcja, 5. Azerbejdżan – u jurorów 2. Serbia, 3. Albania, 4. Włochy, 5. Hiszpania. U jurorów Rosja (Buranovskiye Babushki) jest dopiero na miejscu 11.
Nie żebym się powtarzał, ale w TOP 10 ponownie mamy: Rosję (2.), Azerbejdżan (4.) i Turcję (7.). Po raz pierwszy od kilku lat, w TOP 10 mamy aż trzy kraje z „Wielkiej Piątki”, Niemcy, Włochy i Hiszpania odpowiednio 8., 9. i 10. miejsce. Nie można jednak nie zauważyć pewnych zmian – sukces odniosły takie kraje jak Albania i Estonia, których utwory były czysto artystyczne i naprawdę dobry (reprezentowały przygotowanie wokalne i świetny tekst – w języku ojczystym). Zaskoczyły Buranovskiye Babushki, które zajęły miejsce drugie mimo strasznego utworu.
Znawcy mediów i rynku muzycznego twierdzą, że Loreen może być – po Helenie Paparizou i Lenie – kolejną artystką dla której Eurowizja będzie startem naprawdę wielkiej kariery.
Top 3:
- Szwecja: Loreen, Euphoria – 372 punkty
- Rosja: Buranovskiye Babushki, Party for Everybody – 259 punktów
- Serbia: Željko Joksimović, Nije ljubav stvar – 214 punktów
* * *




