Trudne czasy branży muzycznej trwają. Rząd ogłosił kolejne ograniczenia dotyczące pandemii Covid-19, które ponownie uderzą w organizację koncertów. Jakie zmiany nastąpią i co stanie się z zaplanowanymi wydarzeniami?

Podczas ostatniej konferencji premiera Mateusza Morawieckiego i ministra zdrowia Adama Niedzielskiego ogłoszono kolejne zmiany i obostrzenia związane z panującą pandemią koronawirusa. Od 10 października obszar całej Polski znajdzie się w żółtej strefie, a ponad 30 powiatów zostanie oznaczonych strefą czerwoną, w tym takie miasta jak Kielce czy ponownie Sopot. Przypomnijmy: w żółtej strefie noszenie maseczek będzie obowiązkowe w miejscach publicznych, wyjątkiem będą lasy czy parki. Oprócz maseczek, pozostają ograniczenia w punktach gastronomicznych, siłowniach czy podczas zgromadzeń, a także – dla nas najważniejszych – związanych z wydarzeniami kulturalnymi.
Od soboty na terenie całego kraju podczas każdego wydarzenia kulturalnego obecność publiczności będzie stanowić 25% całości widowni w pomieszczeniach zamkniętych. W przypadku imprez plenerowych, jest to ograniczenie do 100 osób. Strefa czerwona to całkowity zakaz organizowania wydarzeń. W momencie pisania artykułu, nie ma jeszcze decyzji poszczególnych firm i organizatorów odnośnie zaplanowanych na jesień koncertów i w jakim stopniu wpłynie to na dalsze funkcjonowanie branży. Jednak, jedna z agencji, Powsinoga, zajmująca się koncertami m.in. Ralpha Kaminskiego, wydała krótkie oświadczenie dotyczące toruńskiego eventu artysty:
Jak się dowiadujemy, organizacja podjęła już pewne kroki i nie będzie to ostatnia przekazana informacja. Możemy wyczytać, że Powsinoga nie reaguje nerwowo na ogłoszone zmiany i będzie monitorować sytuację. Jeśli wybieracie się na koncerty Ralpha Kaminskiego, śledźcie informacje w konkretnych wydarzeniach. O kolejnych przesunięciach, większości koncertów, również będziemy Was informować. Niestety, istnieje ogromne prawdopodobieństwo, że ponownie wiele wydarzeń zostanie odwołanych.
Pandemia koronawirusa spowodowała niespotykany dotąd kryzys w branży muzycznej, głównie w części koncertowej, utrudniła organizowanie wydarzeń i ograniczyła obecność publiczności i cieszenia się muzyką na żywo. Nie da się ukryć, że sytuacja z miesiąca na miesiąc jest coraz gorsza, wiele osób związanych z branżą straciło główne źródło utrzymania, a problem przemysłu muzycznego jest pomijany przez rząd. Z niepokojem obserwujemy sytuację, jednocześnie pamiętając o bezpieczeństwie. Dbajcie o siebie, noście maski, myjcie ręce i pamiętajcie – noszenie maski nikogo jeszcze nie zabiło, a Covid-19 – codziennie coraz więcej ludzi.


