Znamy artystów, którzy stworzą hymn EURO 2024!

UEFA właśnie poinformowało, którzy artyści zostali wybrani do stworzenia oficjalnego hymnu przyszłorocznych rozgrywek piłkarskich.

Podczas losowania grup mistrzów w Hamburgu organizatorzy turnieju poinformowali, że włoski producent muzyczny Meduza, amerykański zespół OneRepublic oraz niemiecka transpłciowa wokalistka Kim Petras to oficjalni artyści muzyczni EURO 2024.

JESTEM OGROMNIE PODEKSCYTOWANY MOŻLIWOŚCIĄ WZIĘCIA UDZIAŁU W TAK WIELKIM WYDARZENIU. To zaszczyt stworzyć oficjalną piosenkę euro 2024.

– słowa Meduzy odnoszące się do wybrania go na oficjalnego producenta hymnu.


Zgodnie z zapowiedziami hymn ma stać się wielkim hitem wakacji, dzięki odzwierciedleniu jedności, pasji i miłości do piłki nożnej w piosence. Utwór ma ukazać się wiosną.

Dorastając FUTBOL AMERYKAŃSKI I PIŁKA NOŻNA BYŁY MOIMI ULUBIONYMI SPORTAMI. WYSTĘP NA EURO TO NIESAMOWITA SZANSA DLA ARTYSTY I WIELKI ZASZCZYT! NIE MOGĘ SIĘ DOCZEKAĆ.

– skomentował Ryan Tedder – wokalista zespołu OneRepublic.


Do największych hitów Meduzy należą m.in: Piece Of Your Heart, Lose Control, czy Bad Memories. Amerykański zespół OneRepublic odpowiada natomiast za hity, takie jak Counting Stars, All The Right Moves oraz piosenkę I Ain’t Worried, która promowała film Top Gun w 2022 roku. Światową sławę ostatniej artystce – Kim Petras, przyniósł utwór Unholy, w którym zaśpiewała u boku Sama Smitha.

W MOIM RODZINNYM KRAJU, W NIEMCZECH, PIŁKA NOŻNA OD ZAWSZE BYŁA CZYMŚ WIELKIM. PAMIĘTAM JAK OGLĄDAŁAM MECZE Z RODZINĄ I PRZYJACIÓŁMI, A TERAZ DOŁĄCZĘ DO MEDUZY I ONEREPUBLIC I STWORZYMY OFICJALNY HYMN 2024.

– powiedziała Kim Petras.

Artyści wystąpią z piosenką podczas ceremonii zamknięcia EURO 2024. Finał turnieju zaplanowany jest na 14 lipca w Berlinie. Nie możecie się doczekać oficjalnego hymnu? A może jednak czekacie na przyszłoroczne mecze? No i ostatnie pytanie… co z reprezentacją Polski na EURO 2024?

Piosenką, która oficjalnie promowała piłkarską rozrywkę podczas ostatniej edycji EURO 2020 był utwór We Are The People od Martina Garrixa, Bono i The Edge.

Czytaj również