Matthew Koma oraz Zedd na wojennej ścieżce. Koma oskarża DJ-a o przydzielenie sobie autorstwa do piosenek, które wspólnie napisali, niewypłacanie wynagrodzenia, a współprace z Zedd’em określa jako „toksyczną”.
Siedem lat po premierze utworu Spectrum Matthew Koma postanowił się podzielić w mediach społecznościowych szokującym wyznaniem na temat jego współpracy z Zedd’em. To właśnie dzięki wspomnianej piosence artyści rozwinęli skrzydła i zaczęli odnosić sukcesu w branży muzycznej.
Koma w swoim oświadczeniu twierdzi, iż Zedd świadomie przypisał sobie prawa do Spectrum oraz kawałka Clarity, który został wyróżniony nagrodą Grammy.
To naprawdę smutna prawda, ponieważ jestem strasznie dumny z tego, co zrobiliśmy wspólnie. Niestety wszystkie dobre uczucia, związane z tymi piosenkami, zniknęły przez doświadczenia z tak toksyczną i skupioną na sobie osobą „- wyznaje Koma.
Dalej w oświadczeniu czytamy, iż według Matthew, DJ na początku kariery cierpiał na kompleks niższości. Jednak po sukcesie Clarity Zedd zaczął się zmieniać i coraz częściej przypisywał sobie dokonania Komy, twierdził, m.in., że to on jest autorem tekstów ich wspólnie napisanych hitów, czy sam odebrał statuetkę Grammy. Zedd miał zwlekać również z wypłatą dla Komy za piosenkę Spectrum. Matthew dalej pisze: ” Przez lata myślałem, że to może przeze mnie. Z upływem czasu poznałem innych ludzi, którzy z nim współpracowali i mieli podobne zdanie. Jest najgorszy „.
Wpis Komy wywołał niemałe zamieszanie w Internecie. Fani oraz inni muzycy (m.in. Tiesto, Hilary Duff) skierowali w jego stronę wiele słów wsparcia. Zedd nie skomentował oskarżeń kierowanych pod jego adresem.


