Pana Zbigniewa Wodeckiego nikomu nie trzeba przedstawiać. Artysta zmarł w 2017 roku, w wieku 67 lat. W 2015 roku Zbigniew Wodecki razem z Mitch&Mitch Orchestra and Choir wydał świetnie przyjęty album 1976:A Space Odyssey. Płytę nagrodzono 2 Fryderykami, a sami Artyści występowali z materiałem z płyty na największych krajowych festiwalach, m.in. na Openerze.
W 2021 roku, 4 lata po śmierci Zbigniewa Wodeckiego, powstał nietypowy projekt. Płyta Wodecki Jazz ’70 dialogi jest pewnego rodzaju muzycznym szaleństwem – szaleństwem, którego wszyscy potrzebowali. Krążek jest podróżą w czasie, płyta powstała z materiałów archiwalnych. Możemy zadać sobie pytanie, co łączy Pana Wodeckiego z jazzem? Otóż bardzo dużo! Muzyk w latach 70-tych bawił się stylami, grał na skrzypcach z orkiestrami Andrzeja Trzaskowskiego czy Jerzego Miliana. Po szkole muzycznej Artysta był związany z Piwnicą Pod Baranami, występował w towarzystwie Ewy Demarczyk, Marka Grechuty.

Do pracy nad albumem zaproszono czołowych polskich muzyków jazzowych, m.in. Leszek Możdżer, Henryk Miśkiewicz, Marek Napiórkowski, Michał Tokaj, Paweł Dobrowolski. Za dźwięk odpowiedzialny jest Jacek Gawłowski, a za kierownictwo muzyczne – Michał Tokaj. Okładkę płyty zaprojektował Krzysztof Kuki Iwański.
Artyści:
Leszek Możdżer – fortepian
Henryk Miśkiewicz – saksofon
Marek Napiórkowski – gitary
Michał Tokaj – fortepian
Michał Barański – kontrabas
Paweł Dobrowolski – perkusja
Katarzyna Wodecka-Stubbs o płycie powiedziała:
„Właśnie spełnia się jedno z moich marzeń. Przedstawiam Państwu szalonego muzycznie Zbigniewa Wodeckiego z niezwykłych czasów! Uwielbiam całą, niezwykle różnorodną twórczość Taty, szczególnie z lat 70. To nie tylko klimat tamtych „szalonych” lat, to wielka przestrzeń muzyczna, w której Tata artystycznie się poszukiwał. Wyobraźmy to sobie… Chwilę po szkole muzycznej zostaje zaproszony przez Marka Grechutę do zespołu Anawa, gra z Ewą Demarczyk, w Piwnicy Pod Baranami, z orkiestrami Polskiego Radia, z big-bandem Jerzego Miliana. Komponuje, nagrywa płytę „1976″ i wygrywa ważne festiwale muzyczne lubianymi i charakterystycznymi dla siebie utworami, jak „Strach na wróble”, „Izolda” czy „Wspomnienia tych dni”. A w międzyczasie… powstaje taki kapitalny jazz! Wybrałam na tę płytę utwory i kompozycje z tamtych lat, zwariowane i znakomite, do których nagraliśmy z naszymi gośćmi, wspaniałymi jazzmanami, ich nowe aranżacje. To jeszcze inna muzyczna twarz Zbigniewa Wodeckiego – instrumentalny jazz.”

Na płycie znajdziemy 11 utworów. Stylistycznie płyta ukazuje jazz lat 70., kiedy artysta komponował i bawił się ekstrawagancko głosem. Pierwszą piosenką na albumie i jednocześnie singlem promującym jest utwór Fantazja. Jest to mój ulubiony utwór z całej płyty, głos Zbigniewa Wodeckiego w tej aranżacji nabiera nowego kształtu. Piosenka jest spokojna, melancholijna, wyciszająca. Szósty utwór na płycie jest instrumentalną wersją piosenki Fantazja – w aranżacji Michała Tokaja. W 6-minutowej kompozycji świetnie wybrzmiał fortepian, a wersja utworu jest bardzo intrygująca.
Zapadającym w pamięć utworem jest bez wątpienia piosenka Dialogi. Piękne współbrzmienie skrzypiec, fortepianu i wokaliz Wodeckiego – to połączenie przenosi w inny wymiar. Utwór zaczyna się bardzo dynamicznie, następnie zwalnia, kończąc się delikatnymi dźwiękami pianina – tego trzeba posłuchać!
Ballada o Nieznajomych podobnie jak piosenka Fantazja występuje na płycie w dwóch wersjach. Pod numerem 3 wersja, w której dominuje dźwięk saksofonu. Druga wersja Ballady o Nieznajomych zamyka album. Wersja z wokalem Zbigniewa Wodeckiego dużo bardziej do mnie trafia niż wersja instrumentalna. Może dlatego, że tekst piosenki ma niesamowitą moc. Jest to utwór bardzo refleksyjny, emocjonalny.
Wariacje na temat tańców rumuńskich – jest to z pewnością intrygująca i ciekawa kompozycja. Zaraz po klasycznych dźwiękach skrzypiec, usłyszymy syntezatory i wokalizy Zbigniewa Wodeckiego – tytuł zobowiązuje, wariacja. Subiektywnie oceniając Wariacje na temat tańców rumuńskich, zaraz po Fantazji i Ballady o Nieznajomych to jedna z najmocniejszych pozycji na płycie. Uważam, że utwór jest idealną definicją muzyki jazzowej – wolność, nieszablonowość, wariacja.
Piosenką, którą należy wyróżnić, jest Dzielę z Tobą dzień na dwoje – w utworze występują różne rytmiki, kombinacja instrumentów, zmiany tempa itd. Głos Wodeckiego w tym utworze brzmi inaczej niż do tego przywykliśmy, warto dokładnie odsłuchać tej piosenki.
Czas na podsumowanie, uważam, że album Wodecki Jazz ’70 dialogi jest świetny. Jako fan Zbigniewa Wodeckiego i muzyki jazzowej słuchałem całej płyty ze łzami w oczach. Wodecki Jazz’70 dialogi pokazuje, że Zbigniew Wodecki był otwarty na dialogi – również dialogi muzyczne, nie bał się eksperymentować i myślę, że współcześni artyści powinni brać przykład „muzycznej otwartości”.
- Data premiery:
- Single:
