„Po zwycięstwie w programie zaczęło się wiele dziać wokół mojej osoby”. Wywiad z AniKą

AniKa, czyli Ania Dąbrowska, to zwyciężczyni drugiej edycji the Voice Kids. W finałowym odcinku programu wykonała utwór „Małe Skrzydła” napisany specjalnie dla niej przez jej mentorkę, Cleo. W tym roku wyszedł także utwór „To Co Ważne”, w którym finaliści show sprzeciwiają się hejtowi. Piosenka ma już ponad milion wyświetleń na YouTubie. Natomiast najnowszy singiel, czyli „Oddycham Chwilą”, to kawałek, w którym AniKa ponownie śpiewa samodzielnie. Zapowiada on wyczekiwany debiutancki album czternastoletniej piosenkarki.

Marta Umiejewska: Gratuluję nowej piosenki! W czasie programu the Voice Kids miałaś okazję śpiewać różne utwory. Czy styl piosenki „Oddycham chwilą” Ci pasuje?

AniKa: Bardzo dziękuję. Cieszę się, że się podoba! Voice Kids wspominam bardzo miło. Miałam szczęście dostawać w programie piękne piosenki, które mi odpowiadały i po prostu były w moim stylu.
Ja lubię piosenki emocjonalne, które coś ze sobą niosą, które pozwalają się zamyślić słuchaczowi. „Oddycham chwilą” zdecydowanie jest w tym stylu. Ta piosenka powstała jakby specjalnie dla mnie. Jest w niej zawarte wszystko to, co chciałam wyrazić.

MU: Tekst do tej piosenki napisał Patryk Kumór. Miałaś okazję go poznać? Polubiliście się?

AniKa: Tak. Patryk to naprawdę wspaniały człowiek. Wspólnie razem pracujemy, dzięki czemu powstają kolejne świetne utwory.  Bardzo dobrze się rozumiemy, myślę nawet że mamy podobną wrażliwość i  tak samo czujemy muzykę. Przy nagraniach razem się śmiejemy, czasem płaczemy. To jest niesamowite i piękne zarazem! Bardzo lubię pracować z Patrykiem.

MU: Minęło już trochę czasu od programu the Voice Kids. Pamiętasz jak wtedy sobie wyobrażałaś karierę piosenkarki? Czy rzeczywistość spełniła te oczekiwania?

AniKa: Najlepsze jest to że wtedy sobie nic nie wyobrażałam. Cieszyłam się każdą chwilą w Voice Kids, każdym kolejnym etapem. Traktowałam to jako przygodę życia i dobrą zabaw, ale bez większych oczekiwań.

Po zwycięstwie w programie zaczęło się wiele dziać wokół mojej osoby. Bardzo się cieszę tym, co robię. Kocham śpiewać i dawać radość tym, którzy mnie słuchają . Nie ukrywam, że czasem też jest ciężko. Nie wszystko idzie gładko. Ale jak się kocha to co się robi, to wszystko inne staje się nieważne.  Wiem już na pewno co chcę robić w życiu. Chcę rozwijać się, śpiewać, dzielić się sobą z innymi – i to jest moja największa radość.

MU: Domyślam się, że masz kontakt z innymi młodymi artystami. Kiedy się spotykacie, to rozmawiacie o muzyce, dajecie sobie rady i wymieniacie się doświadczeniami czy raczej odpoczywacie od tego tematu?

AniKa: Raczej rzeczywiście odpoczywamy od tematów muzycznych. Przede wszystkim cieszymy się z możliwości bycia ze sobą razem. Wszyscy się wspieramy i łączy nas przyjaźń. Niestety czas nie zawsze daje nam możliwość spotkania  czy rozmowy. Każdy ma swój plan działania, który wykonuje i nasze drogi czasem się mijają. Ale jak tylko jest taka możliwość spotkania- wykorzystujemy ją razem na maksa!

MU: Co Ci sprawia największą przyjemność poza śpiewaniem?

AniKa: Spotkania z przyjaciółmi.  Kiedy tylko mam czas, spotykamy się na długich, zazwyczaj wieczornych rozmowach. Bardzo to lubię. Stąd też nasz dom często tętni radością wspólnych gier, zabaw, rozmów  – no i oczywiście muzyki. Bez niej żadne spotkanie nie może się obejść!

MU: Myślisz, że łatwiej jest być młodą czy dorosłą wokalistką? I dlaczego?

AniKa: Hmm.. Wydaje mi się ze jednak łatwiej jest być dorosłą wokalistką.  Ma się wtedy już inne doświadczenie, inną odporność na różne sytuacje, inną wrażliwość muzyczną i inną odpowiedzialność. No i to co najważniejsze- nie ma się już szkoły, dodatkowych zajęć i stresów związanych z szybkim i koniecznym zaliczaniem kolejnych materiałów z różnych przedmiotów. Łatwiej na pewno jest poukładać sobie wszystkie sprawy związane z występowaniem na scenie… Ale i na to przyjdzie pora !

Ostatnio opublikowane