Wyjątkowy koncert Kasi Sochackiej dostępny na CANAL+

Kaśka Sochacka 26 września po raz kolejny zaprasza swoich słuchaczy do swojego świata pełnego emocji, subtelnych dźwięków i niezwykłego klimatu. Jesienią ubiegłego roku artystka zarejestrowała w studiu ATM wyjątkową sesję na żywo. Teraz przyszedł czas, by zobaczyć znacznie więcej.

To spotkanie z muzyką artystki ma wyjątkowo intymny charakter. Kameralna przestrzeń studia ATM, oszczędne aranżacje i skupienie na emocjach sprawiają, że utwory Kaśki Sochackiej wybrzmiewają jeszcze mocniej. Jej charakterystyczny, delikatny wokal doskonale współgra z atmosferą live sesji, pozwalając słuchaczom spojrzeć na dobrze znane piosenki z nieco innej perspektywy.

Pokoje Ta Druga na Bis były pierwszą zapowiedzią tego wyjątkowego materiału. Utwór, podobnie jak cała twórczość Kaśki Sochackiej, opiera się na emocjach, obserwacjach i pozornie prostych historiach, które zyskują dodatkową siłę dzięki oszczędnej muzycznej oprawie. W wersji live ten charakter zostaje jeszcze mocniej podkreślony.

Całość będzie można zobaczyć już od soboty, 26 września, w serwisie streamingowym CANAL+. To propozycja nie tylko dla fanów artystki, ale również dla tych, którzy cenią koncertowe nagrania utrzymane w kameralnym, filmowym klimacie. Całość potrwa 45 minut. Na koncertowej playliście znajdują się utwory z płyty Ta Druga na Bis: Słodkich snów, Strona B, Spokojnie, Madison, Komary, Szum, Ego, Femme Fatale, Pokoje, Wszystko, Finał.

Kaśka Sochacka zdradziła, że podczas wiosennej trasy planowano nagranie płyty live. Pomysł na stworzenie czegoś więcej niż klasycznego koncertowego zapisu pojawił się spontanicznie, gdy artystka oglądała koncerty na YouTubie. Wtedy pojawiła się myśl, by zamiast tradycyjnej płyty live stworzyć live sesję.

Z jednej strony skupiano się na aranżacjach i brzmieniu, z drugiej na wizualnej stronie przedsięwzięcia. Sama artystka najmocniej zaangażowała się w muzykę i przearanżowanie piosenek wraz z zespołem. Skład został dodatkowo powiększony o muzyków tworzących sekcję dętą: Tomka Ziętka i Bartka Łupińskiego. Ich instrumenty wzbogacają kompozycje i nadają im dodatkowej głębi.

Efekt jest szczególnie interesujący dlatego, że aranżacje nie próbują przytłoczyć piosenek. Przeciwnie — pozwalają mocniej wybrzmieć emocjom, które od lat są jednym z najważniejszych elementów twórczości Sochackiej. Delikatny wokal artystki zostaje zestawiony z żywymi instrumentami, tworząc spójną i nastrojową całość.

To propozycja dla tych, którzy chcą nie tylko posłuchać muzyki, ale również na chwilę zatrzymać się przy emocjach, obrazach i atmosferze, które powstały podczas jednego wyjątkowego dnia w studiu ATM.

Kaśka Sochacka po raz kolejny udowadnia, że nie potrzebuje wielkiej scenografii ani spektakularnej oprawy, by przyciągnąć uwagę. Wystarczą emocje, muzyka i niezwykła atmosfera. Live sesja ze studia ATM zapowiada się na bliskie, nastrojowe i pełne charakterystycznej dla artystki wrażliwości spotkanie.

Czytaj również