MENU

    „Whitney – Queen of the Night” w Polsce. Relacja Marty Umiejewskiej

    Jeżeli wydaje Wam się, że ostatnio w Waszym mieście widzieliście Whitney Houston, to być może wcale nie postradaliście zmysłów! Być może mieliście okazję spotkać Shanice Smith – niezwykłą wokalistkę, która wciela się w postać Whitney w przedsięwzięciu „Whitney – Queen of the Night”. I wciela się w stu procentach – zarówno pod względem stroju, postawy, ruchów, a przede wszystkim – głosu. To on po każdym show jest najczęściej komentowanym w mediach społecznościowych komponentem występu. Wokal Shanice Smith faktycznie jest najjaśniejszym punktem koncertu i wprawia w osłupienie wszystkich obecnych, a w szczególności największych fanów Whitney Houston.

    Podobnie jak przy innych wydarzeniach tego typu, i tu najbardziej poruszająca była druga część występu, podczas której usłyszeliśmy takie hity jak „I will always love you”, „Greatest love of all” i „I wanna dance with somebody”. Przy tej ostatniej piosence cała płyta wstała z krzesełek i przeniosła się w większości pod scenę, aby bez skrępowania tańczyć wraz z chórkami.

    Koncert w Warszawie był ostatnim na polskiej trasie artystów z West Endu. Okazał się niezwykły nie tylko ze względu na cudowny klimat i ponadczasową muzykę, ale także przemiły akcent na sam koniec – zaręczyny pary fanów. To wydarzenie zostało zauważone przez piosenkarkę, która wielokrotnie gratulowała szczęśliwym zakochanym. I my dołączamy się do gratulacji!

    Ostatnio opublikowane