W tym roku kilka wielkich zespołów wyruszyło w trasy koncertowe świętujące ileśtamlecie. Jednym z nich jest Varius Manx, który jednak sprawił niespodziankę swoim fanom i do współpracy zaprosił drugą wokalistkę – Kasię Stankiewicz. To z nią zespół stworzył jeden ze swoich największych przebojów – Orła cień. Panowie z zespołu oraz Kasia pojawili się wczoraj w gdańskim klubie B90.
Varius Manx oraz Kasia Stankiewicz zaczęli trzydzieści minut po 20, a skończyli dwie godziny później. Na scenie zabrzmiały największe przeboje, która Kasia nagrała z zespołem, a także kilka zza czasów z Anitą Lipnicką. Okres z Moniką Kuszyńską i Anną Józefiną Lubieniecką został kompletnie pominięty. Usłyszałem między innymi kochane przeze mnie Zanim zrozumiesz, Piosenkę Księżycową czy Najmniejsze państwo świata. Nie zabrakło również Pocałuj noc, Ruchomych piasków, Zamigotał świat czy – oczywiście – Orła cień.
Na bis wychodzili trzykrotnie, między innymi prezentując nowy, wspólny singiel Ameryka. Kasia sama stwierdziła, że nie łatwo ją ściągnąć ze sceny i każde nawoływanie na bisy raczej zostanie wysłuchane.
[pro_ad_display_adzone id=”112511″]
Koncert był niesamowity i to trzeba już na początku podkreślić. Na uwagę zasługiwał przede wszystkim niesamowity kontakt z publicznością, nie tylko podczas piosenek, ale i pomiędzy nimi. Kasia bardzo chętnie rozmawiała z publicznością, opowiadała co nie co o utworach czy powrocie do zespołu (na tę trasę).
Nie do końca spodobał mi się klimat klubu, a przede wszystkim dostępność napojów alkoholowych na całym terenie. Niestety, pod sceną pojawiła się grupka, która nie do końca zachowywała się poprawnie. Raz, że dwukrotnie prawie przegadali/przekrzyczeli mówiącą Kasię, dwa, że pod koniec, gdy Kasia opowiadała o powstaniu singla Ameryka, ktoś krzyknął, że ma urodziny i „zaśpiewaj mi sto lat”. Na twarzy Kasi pojawiło się drobne zdegustowanie i taki niesmak, ale ładnie wybrnęła, jak przystało na profesjonalistkę. Smak jednak pozostał.
Ale pomijając te drobne mankamenty, Kasia i zespół na pewno bardzo dobrze będą wspominać gdańską publiczność. Utwory zostały odśpiewane przez publiczność głośno i wyraźnie, wielokrotnie zaskoczyły wokalistkę. Również głos Kasi zasługuje na pochwały, mocny, znakomity i przyjemny dla ucha!
Podsumowując, jubileuszowa trasa Varius Manx to coś, co powinien każdy zaliczyć. Nawet jak znacie tylko te największe przeboje zespołu, i tak będziecie się dobrze bawić. Klimat na koncercie jest świetny.
Lista utworów, które pojawiły się podczas koncertu (nie według tego, kiedy się pojawiły, bo nie pamiętam dokładnie kolejności, nie mniej jednak te utwory na pewno były zaśpiewane):
- Zabij mnie
- Pocałuj noc
- Zamigotał świat
- Wstyd
- Ruchome piaski
- Zanim zrozumiesz
- Piosenka księżycowa
- Ten sen
- Orła cień
- Dom – gdzieś blisko mnie
- Najmniejsze państwo świata
- Kiedy mnie malujesz
- Oszukam czas
- Najlepszy z dobrych
Bis 2
- Orła cień
- Piosenka księżycowa
Bis 3
- Pocałuj noc
Zabrakło jakichkolwiek utworów z płyt nagranych z Moniką Kuszyńską (Maj, Moje Eldorado, Bezimienna, Sonny) oraz Anną Józefiną Lubieniecką (Przebudzenie).
Słaba Fotorelacja
(jak klikniecie w foto to jest normalne, pionowe, nie wiem dlaczego tutaj wyświetla się poziome :D)

















