Scenariusz, który dla wielu był najbardziej prawdopodobny ostatecznie wejdzie w życie. Ostatecznie ani MARUV, ani nikt inny nie będzie reprezentować Ukrainy w Kijowie

O wycofaniu się Ukrainy z Eurowizji 2019 poinformowano w środę po południu. O abstynencji tego kraju w tegorocznym konkursie spekulowano praktycznie od poniedziałku, kiedy stało się jasne, że MARUV – zwyciężczyni ukraińskich preselekcji nie weźmie udziału w Eurowizji 2019. Nadawca ukraiński przedstawił wokalistce rygorystyczny kontrakt, który wokalistka odrzuciła. Umowa dotyczyła między innymi odwołanie wszystkich koncertów na terenie Rosji czy praktycznie pełne podporządkowanie się ukraińskiej publicznej telewizji. Po odmowie MARUV przedstawiciele stacji UA:PBC kontaktowali się z innymi finalistami preselekcji: zespołami Freedom Jazz, Kazka czy Brunettes Shoot Blondes, jednak cała trójka także odrzuciła propozycję wyjazdu na Eurowizję. W związku powyższym strona ukraińska podjęła decyzję o rezygnacji z tegorocznego konkursu.
Ukraina jest drugim, po Bułgarii krajem, który rok temu brał udział w Eurowizji, jednak zabraknie jego przedstawiciela w Izraelu. Będzie to druga w historii pauza Ukrainy w jej konkursowej historii. Pierwszy raz od czasu debiutu (2003) kraj ten nie brał udziału w wydarzeniu w 2015 roku.


