Wraz z powoli zbliżającą się premierą nowego albumu, Tove Lo podjęła śmiałą decyzję. Od teraz artystka będzie wydawać pod własnym kierownictwem.
Coraz więcej osobistości ze świata muzyki decyduje się na niezależność muzyczną. Taki krok niesie ze sobą spore ryzyko, ale także nieporównywalną swobodę w twórczości. Do grona dołączyła Tove Lo, szwedzka piosenkarka, która założyła własną wytwórnię muzyczną Pretty Swede Records. Projekt wystartował przy współpracy amerykańskiej firmy mtheory, która wspiera osoby artystyczne oraz ich managerów.
Założyć własną wytwórnię muzyczną to dla mnie wielka rzecz. Pierwszym wydawnictwem zostało No One Dies From Love. Nie potrafię opisać słowami, jak wyjątkowe jest całe to wsparcie i miłość.
pisze w poście Tove Lo.
Dotychczas w swojej karierze muzycznej Tove Lo była związana z wytwórnią Island Records, będącej częścią Universal Music Group. Pod ich szyldem wydała swoje cztery pierwsze albumy. Sunshine Kitty był ostatnim krążkiem z umowy. Nadchodzący wielkimi krokami piąty album studyjny Tove będzie jej pierwszym wydawnictwem pod nazwą nowej wytwórni.


