Niektórzy muzyczni twórcy bardzo lubią „dosłownie” oceniać… i narażać się na nieprzychylne komentarze chociażby internautów.
Tak się stało w przypadku Timbalanda, czyli amerykańskiego producenta hip-hopowego oraz R&B. Artysta ostatnio wypowiedział się na temat ostatniego albumu kanadyjskiego wokalisty, The Weeknda – DAWN FM.
Bez owijania w bawełnę, Timbaland powiedział mniej więcej tak:
Ten album [DAWN FM – przyp. red.] jest inny. To gówno jest coś jak Thriller. To gówno jest wspaniałe.
No i się zaczęło, ponieważ „DAWN FM jest coś jak Thriller” – to najbardziej zdenerwowało fanów Jacksona, ale nie tylko. Nawet słuchacze muzyczni, którzy nie utożsamiają się ani z fanami The Weeknda, ani Michaela, uważają, że fantazja Timbalanda poszła trochę za mocno do przodu.
Przede wszystkim na Twitterze roi się od tweetów z nieprzychylnymi komentarzami. Owszem, jest hejt, ale ludziom nie chodzi o to, który album jest lepszy lub gorszy – tylko o to, że (według ich opinii) nie powinno porównywać The Weeknda z Michaelem Jacksonem.
A Wy co o tym sądzicie?

