Trudno uwierzyć, że Freddie Mercury odszedł ponad 27 lat temu. Mimo to muzyka legendarnego artysty w sporych ilościach wciąż jest częścią codziennego życia wielu pokoleń, czy to wielbicieli rocka, miłośnika koncertów, czy przeciętnego słuchacza radia. Nie zważając na poważne problemy zdrowotne, muzyk do samego końca uzupełniał swoją twórczość o nowe dokonania. The Miracle – trzynasta płyta studyjna wpisała kolejne pięć singli do bogatej dyskografii zespołu, a zapowiadające ją I Want It All stało się nie tylko rockowym hymnem, ale także głosem sprzeciwu.

22 maja 1989 roku pod opieką wytwórni Parlophone Records ukazała się trzynasta studyjna płyta zespołu Queen pod tytułem The Miracle. Ze względu na pogarszający się stan zdrowia wokalisty Freddiego Mercury’ego, muzycy zrezygnowali z promowania wydawnictwa w formie trasy koncertowej. Niedosyt z braku występów na żywo starano się zrekompensować widowiskowymi teledyskami. Jakość kompozycji i wybór singli, których było aż pięć, również nie zawiodła oczekiwań słuchaczy. Album pierwotnie miał nosić tytuł The Invisible Men, lecz zmieniono go trzy tygodnie przed premierą. Na całym świecie płyta rozeszła się w ponad siedmiu milionach egzemplarzy. Do tego wyniku najbardziej przyczyniły się Stany Zjednoczone, Austria, Australia, Finlandia, Francja ze złotem oraz Niemcy, Holandia, Hiszpania, Szwajcaria i Polska z platyną (przyznaną za sprzedaż w 2009 roku). W Wielkiej Brytanii album zdobył szczyt zestawienia UK Album Chart. Poza czysto-muzyczną promocją, należy także wyróżnić kreatywną okładkę wydawnictwa, jego wersję w formie boxu zawierającego krótką biografią zespołu, notatkami prasowymi i zdjęciem. W ramach promocji uruchomiono także specjalny numer telefoniczny 0898, pod którym można było usłyszeć gitarzystę grupy opowiadającego o nowym albumie i grającego kilka utworów.
Wśród piątki wspomnianych singli znalazły się takie legendarne przeboje jak Breakthru, The Invisible Man, Scandal, tytułowe The Miracle oraz I Want It All, który pierwszy w kolejności zapowiadał nadejście nowego albumu. Stworzył go Brian May wspólnie z producentem Davidem Richardsem i ma on charakter hardrockowego hymnu. Bezpośrednią inspiracją tekstu było używane przez żonę Maya, Anitę Dobson, zdanie I want it all and I want it now!. Utwór stał się także symbolem sprzeciwu wobec apartheidu w RPA. Singiel był obecny na najważniejszych listach przebojów, m.in. w Australii, Nowej Zelandii i Wielkiej Brytanii, gdzie zamykał podium. Ponadto piosenka dotarła do top 10 w takich krajach jak Belgia, Niemcy, Irlandia, Włochy, Holandia, Norwegia, Szwajcaria. Swoją historię w Stanach Zjednoczonych rockowy kawałek zakończył w połowie stawki, czyli na 50. miejscu Billboard Hot 100. Znacznie lepiej poszło mu w zestawieniu US Mainstream Rock, gdzie osiągnął wysokie, 3 miejsce.
Istnieją trzy wersje utworu. Pierwsza pochodząca z singla i występująca na Greatest Hits rozpoczyna się od refrenu, jednak pozbawiono ją wyrazistego fragmentu w środku. Druga wersja obecna na albumie studyjnym rozpoczyna się gitarą i perkusją oraz ma wydłużony środek. Wersja umieszczona na wydawnictwie kompilacyjnym Queen Rocks stanowi połączenie dwóch poprzednich wersji. Teledysk wyreżyserował David Mallet, a plan zdjęciowy odbywał się w londyńskim Elstree Studios w marcu 1989 roku.


