Ostatnio dzieje się wokół nich na prawdę dużo! Najpierw ogłoszenie nowego albumu, później wyczekiwany koncert na tegorocznej Coachelli, a teraz to. The Strokes zaprezentowali fanom już drugi singiel promujący płytę Reality Awaits.
Od kilku dni po sieci buja się już najnowszy singiel Strokesów, Falling out of Love. To sześć minut czystej przyjemności słuchania i choć brzmienie trochę róźni się od tego, do którego jesteśmy przyzwyczajeni, jest to na prawdę dobry singiel. Można chyba ostrożnie wnioskować, że po sześciu latach przerwy zdecydowali się na nieco odważniejsze eksperymentowanie.
Utwór wręcz idealny do tego, by pokołysać się na prawo i lewo. Na pewno bardziej do tego, niż do skakania czy pójścia w wyimaginowane pogo. To właśnie ta główna nowość, ale „w uszy” rzuca się tu coś jeszcze. Na pewno dominuje tu chęć zabawy z podkręceniem wokalu, bo przez większość utworu nie brzmi on całkowicie naturalnie. Jest to efekt coraz częściej używany przez artystów, z którym łatwo przesadzić. O Strokesów jednak nie mamy co się martwić, bo jest to zrobione na prawdę dobrze!
W Going Shopping od pierwszych sekund dostaliśmy dużo więcej tanecznej energii, więc ta różnorodność na dwóch singlach może przynieść ciekawy odbiór fanów. Chłopaki na pewno dadzą nam coś jeszcze do posłuchania przed oficjalną premierą płyty, zobaczymy jakie jeszcze domysły uda się wysnuć z singli, zanim dostaniemy ją w całości.
