
Członkinie girlbandu The Pussycat Dolls złożyły pozew przeciwko gazecie „Daily Mail”, w której nazwano je kręgiem prostytutek. Artykuł bazował na rewelacjach Kai Jones, współpracującej niegdyś z dziewczynami.
Wszystko zaczęło się od wypowiedzi, jaką Kaya Jones zamieściła na swoim koncie na Twitterze. Wokalistka, która swego czasu pracowała jako chórzystka TPD, napisała, że zespół to tak naprawdę krąg prostytutek, który zarabiał ogromne pieniądze. Temat podchwycili dziennikarze tabloidu „Daily Mail”, którzy opublikowali na jego łamach artykuł o rzekomej ciemniejszej stronie popularności The Pussycat Dolls. W tekście można było przeczytać, że dziewczyny używały narkotyków i były wykorzystywane na tle seksualnym.
Piosenkarki pozwały gazetę za podawanie do wiadomości publicznej informacji, które nie znajdują żadnego potwierdzenia wśród osób pracujących z grupą. Według prawnika zespołu, Kaya Jones szukała okazji by zaistnieć, a owe artykuły miały na celu nabicie sprzedaży tabloidu.


