Przed Wami piąty tydzień, w którym polecamy Wam nasze ulubione kawałki. Dziś swoje propozycje przedstawią Wam Łukasz, Kuba i Michał.
Łukasz Jaćkiewicz
Mary J. Blige – Follow
Nowa płyta Mary to pójście z duchem czasu. Oprócz pięknych ballad w stylu R&B, otrzymujemy od niej nowoczesne perełki takie jak Follow. Wyprodukowany przez duet Disclosure utwór zaskakuje swoją przebojowością, świetną produkcją i głosem, który nie został zniekształcony przez elektronikę. No i nieźle buja…
Mikky Ekko – Mourning Doves
Wielu z Was zapewne zna go tylko i wyłącznie z utworu Stay Rihanny. Mikky jednak to bardzo utalentowany chłopak i warto posłuchać jego solowych kompozycji. Ja sam polecam Wam Mourning Doves, które znajdzie się na jego debiutanckim albumie. Wrażliwość, pokora i nastrój to jego największe atuty.
Natalia Przybysz – Kwiaty ojczyste
Prąd to zdecydowanie jeden z najlepszych albumów tego roku, biorąc pod uwagę nasze, rodzime wydawnictwa. Płyta niepokorna, stworzona po swojemu, bez zbędnej komercji, należycie spójna. Mógłbym go słuchać w całości po kilka razy z rzędu. A Wam polecam piosenkę Kwiaty ojczyste, czyli interpretację kompozycji Czesława Niemena.
Prince & 3RDEYEGIRL – AINTTURNINROUND
Kocham Prince’a takiego jaki jest. Nieprzewidywalny, tajemniczy, często wyzywający i stylowy. Jego dwie nowe płyty od razu przypadły mi do gustu. Z drugiej nagranej wraz z kobiecym zespołem 3RDEYEGIRL pochodzi między innymi poniższy utwór. Zaskakuje swoim gitarowym wydźwiękiem połączonym z perkusją i niezłym wokalem. Bomba energetyczna.
Trey Songz – All I Want For Christmas
Przygotowujecie się do świąt? Jasne, że tak. Właśnie w tym klimacie jest cover piosenki All I Want For Christmas w wykonaniu jednego z moich ulubionych wokalistów R&B Treya Songza. Może nie jest to jakieś szczególnie dzieło, ale czuć magię świąt.
michał pietruszka
bastille – torn apart
Na kolejny długogrający album brytyjskiego zespołu Bastille musimy jeszcze poczekać. W tym czasie chłopaki serwują nam zupełnie premierowy mixtape z którego pochodzi przewodnie Torn Apart. To kompletnie inna propozycja patrząc na wcześniejsze dokonania zespołu: szybki beat, dance’owy refren, electropopowe komputerowe brzmienia w połączeniu z głosem frontmana Dana Smitha zaskakują swoją świeżością i dopasowaniem zarazem.
clean bandit – real love
Kolejny mało wymagający kawałek, ale na pewno bardzo wciągający. Real Love bowiem to dzieło angielskiego (tak, znowu) składu Clean Bandit znanego w naszym kraju za sprawą Rather Be. W obu wymienionych kawałkach udziela się Jess Glynne, która łatwością z którą prowadzi kawałek wprawi w zakłopotanie nie jedną amerykańską gwiazdeczkę.
nicki minaj – bed of lies
Obiło mi się o uszy, że Bed of Lies to ulepszona i bardziej 'podkręcona’ wersja pierwszego singla z nowej ery Nicki Minaj Pills N Potions. Mnie kompozycja urzekła od debiutu na gali MTV Europe Music Awards, a wersja studyjna zahipnotyzowała. Czyżby byłby to dla udzielającej się w nagraniu Skylar Grey punkt zwrotny w karierze? Mam nadzieję, że tak.
’The Hanging Tree’ James Newton Howard ft. Jennifer Lawrence
To, co dzieje się wokół pierwszej części trzeciej części (?) Igrzysk Śmierci można nazwać albo dobrą promocją albo genialną ekranizacją. Jako że osobiście jestem bardzo związany z filmem jak i z książką od dłuższego czasu w głośnikach wybrzmiewa jego soundtrack stworzony przez Lorde. Jednak na edycji Score również znajdziemy małą perełkę. Mowa o utworze Jennifer Lawrence, który ostatnio zdobywa niemały rozgłos.
afromental – We Want It
Energetyczny polski zespół Afromental, który tworzy siedmiu równie energetycznych muzyków prezentuje najbardziej energetyczny polski krążek tego roku! Jak oceniam Mental House (bo o nim mowa) dowiecie się już niedługo na łamach AMM w mojej recenzji, a teraz zostawiam Was z kawałkiem We Want It, który brzmi znajomo dla tych, którzy byli na choć jednym ich koncercie.
Kuba Koziołkiewicz
Nickelback – What Are You Waiting For?
Najnowszy longplay tej kanadyjskiej grupy, zatytułowany No Fixed Adreess, to moim zdaniem totalna klapa. Jedynym jasnym punktem zawartym na niej jest właśnie utwór What Are You Waiting For? – lekka, przyjemna i cholernie wpadająca w ucho kompozycja. Można się czepiać, że jej tekst jest bardzo płytki, że brzmienie cukierkowe i tak dalej, i tak dalej. Nie zmienia to jednak faktu, że jest to po prostu świetny pop – rockowy kawałek, więc jeżeli go jeszcze nie słyszałeś, to na co czekasz?
Queen – The Invisible Man
W latach 80. grupa Queen zaskakiwała wielokrotnie. Jednym z takich przypadków był album The Miracle z 1989 roku, na którym znalazł się ten utwór. Czym zaskoczył? Swoim bardzo tanecznym klimatem. Kompozycja ta to jakoby ukłon w kierunku muzyki disco, będącej już w tamtym czasie tylko sympatycznym wspomnieniem. Za formę The Invisible Man odpowiada perkusista grupy – Roger Taylor – który znany jest ze swych muzycznych eksperymentów. Freddie Mercury po raz kolejny pokazał, że jego wokal odnajduje się w każdym gatunku muzycznym. Bardziej spostrzegawczy słuchacze z łatwością wychwycą to, iż linia wokalu łudząco przypomina utwór Bad Michaela Jacksona.
Green Day – X – Kid
Muzycy wydając na przełomie września i grudnia 2012 roku 3 studyjne płyty pokazali, że w świecie muzyki rockowej są na niekwestionowanym szczycie. Kompozycje zawarte na ¡Uno!, ¡Dos! i ¡Tré! są nafaszerowane polotem i energią, czego przykładem jest między innymi pochodzący z tej trzeciej X – Kid. Fajny tekst, interesujące partie gitar i żwawe tempo stworzyły kolejny hit, który odgrywany był niemal na każdym koncercie kapeli w czasie ich trasy promującej greendayowską trylogię. Wszystkim młodym artystom życzę, aby w wieku Billiego Joe Armstronga posiadali tak powalającą przebojowością płodność artystyczną jak on.
A Day To Remember – Right Back That It Again
Ci post – hardcore’ owcy z Florydy posiadają ogromny talent do tworzenia arcydzieł tego gatunku. Jednym z nich jest Right Back That It Again, pochodzący z ich zeszłorocznej płyty Common Courtesy. Utwór to kwintesencja brzmienia kapeli. Jeremy McKinnon porywa słuchacza swoim kapitalnym wokalem, nisko nastrojone gitary tworzą potężną ścianę dźwięku, wypełnioną fantastycznymi riffami, a perkusja z podwójną stopą to wszystko scala. Jeżeli lubisz takie grupy jak Bring Me The Horizon, czy Bullet For Ma Valentine, to A Day To Remember przypadną Ci do gustu w 100 procentach.
The All American Rejects – Heartbeat Slowing Down
Ta pochodząca z Oklahomy grupa znana jest ze swoich żywych i porywających kompozycji. Na każdą płytę potrafią jednak stworzyć też piękną balladę, która na długo pozostaje w pamięci słuchaczy. Jedną z nich jest właśnie Heartbeat Slowing Down. Tajemnicza, klimatyczna, hipnotyzująca – moim zdaniem te trzy epitety opisują ją najdosadniej. Oczywiście tekst utworu jest bardzo prosty i pozbawiony jakiegokolwiek istotnego przekazu, ale czy właśnie nie takie powinny być rockowe ballady?
