Przed nami kolejna odsłona rubryki Tego Słuchamy. Na osłodzenie ostatnich dni wakacji, swoje ulubione letnie przeboje przedstawią Wam – Dorota, Łukasz oraz Mateusz. Zapraszamy!

BØRNS – Faded Heart
Garret Borns niedawno powrócił z nowym singlem. Oryginalny artysta nadal pozostaje w klimacie znanym słuchaczom z płyty Dopamine i genialnego Electric Love. BØRNS prezentuje hipnotyzujące, intrygujące i niezwykle stylowe Faded Heart. Jeśli to zapowiedź kolejnego albumu, to już nie mogę się doczekać!
Jessie Ware – Midnight (Acoustic)
Jestem zachwycona najnowszym singlem Jessie Ware, ale nie spodziewałam się, że artystka wyda jeszcze lepszą wersję tego utworu. A jednak, romantyczne Midnight w wersji akustycznej zupełnie mnie zauroczyło. Mam nadzieję, że na nowej płycie Jessie znajdzie się więcej takich perełek!
Lorde – Sober (Vevo x Lorde)
Zjawiskowa Lorde kontynuuje promocję najnowszego krążka. Nowozelandka tym razem zaprezentowała utwory z albumu Melodrama w nowych wersjach we współpracy z Vevo. Wśród nich znajdziemy piękne aranżacje, niekiedy lepsze niż te w pierwotnej wersji. Przyjemnie się tego słucha, ale też ogląda, bo nagraniom towarzyszą klimatyczne klipy. Zaskakująca interpretacja Sober według mnie wypadła świetnie – jest bardziej dramatycznie i emocjonalnie.
Lana del Rey – Beautiful People Beautiful Problems feat. Stevie Nicks
Najnowszy album Lany Del Rey przez jednych jest krytykowany, przez innych uwielbiany. Ja zdecydowanie należę do tej drugiej grupy odbiorców. Mimo że faktycznie to krążek dość długi, to mi ta monotonia odpowiada, bo można wsłuchać się w to, o czym śpiewa wokalistka. Szczególnie przemówiły do mnie utwory Change i Beautiful People Beautiful Problems. Duet Lany ze Stevie Nicks jest genialny i bardzo vintage. Urzekł mnie klimat, który razem stworzyły w tej kompozycji.
Marcelina feat. Kuba Karaś – Lato
Marcelina przygotowała dla fanów na wakacje EP-kę zatytułowaną Lato, która zawiera kilka piosenek artystki w nowych, elektronicznych wersjach. Artystka nawiązała również współpracę z połową The Dumplings, czyli Kubą Karasiem. W jej wyniku powstała bardzo letnia i przyjemna tytułowa piosenka z tego minialbumu. Chętnie usłyszałabym więcej utworów Marceliny właśnie w takich aranżacjach!

Welsh Arms – Legendary
Rzadko słucham radia, a gdy już przyjdzie mi je włączyć, to raczej w celu rozluźnienia się i do posłuchania w aucie. Ostatnio usłyszałem w niej nowy kawałek, o którym wcześniej nie słyszałem. Szybko włączyłem Shazam i wszystko było jasne. Piosenka przypomina trochę utwór Human, ale jest równie dobra.
Lana Del Rey feat. A$AP Rocky – Summer Bummer
Lubię Lanę Del Rey i wiem, że każda jej płyta będzie mi się prędzej czy później podobała. Z Lust For Life nie miałem tego problemu i przypadła mi do gustu bardzo szybko. Jednym z moich ulubionych kawałków na niej zawartych jest Summer Bummer. Oszczędna aranżacja, brzmiąca jak podkład jakiejś rapowej piosenki, jest piękna w swej prostocie.
Benjamin Clementine – Jupiter
Niedługo do sklepów trafi druga studyjna płyta Benjamina. Sądząc po dwóch singlach, możemy spodziewać się ponownie świetnej płyty. Nowy singiel Jupiter odbiega trochę od konwencji pierwszej płyty. Wciąż jednak słyszymy piękny fortepian i wokal Benjamina, który chyba nigdy mi się nie znudzi.
Beck – Dear Life
Beck swoją płytę zapowiada już od kilku dobrych lat, w końcu dostaliśmy pierwsze szczegóły i wiadomość, że krążek ukaże się tej jesieni. Zanim to jednak nastąpi do sieci trafił nowy singiel Dear Life – ciekawy i sprawiający, że mam niedosyt i czekam na kolejne utwory. Wierząc tytułowi płyty, będzie kolorowo.
Miguel feat. Travis Scott – Sky Walker
Słaba promocja poprzedniego krążka (choć naprawdę dobrego!), sprawiła, że Miguel pojawił się u boku Duy Lipy w jej nowym singlu i nagrał kilka coverów. Dziś powraca z solowym materiałem, do którego zaprosił Travisa Scotta, z którym współpracował już przy poprzednim krążku. Sky Walker jest przebojowe, choć bardzo w nurcie nowego R&B.

Kesha – Praying
Po Keshy i jej dotychczasowym repertuarze chyba nikt nie spodziewał się piosenki takiej jak Praying. Dzięki temu numerowi wokalistka mogła całkowicie rozliczyć się z przeszłością i zamknąć etap swojego życia pod tytułem „Dr. Luke”. Na pewno bardzo jej to pomogło, a my dzięki temu mamy wspaniałą balladę.
Logic – 1-800-273-8255
Logic z piosenką 1-800-273-8255 podjął próbę zapobiegania samobójstwom. Sam tytuł to numer telefonu amerykańskiej infolinii, przeznaczonej dla osób mających myśli samobójcze. Jest to bardzo ważny temat w dzisiejszych czasach i cała idea Logica, związana z tym utworem, zasługuje tutaj na pochwałę.
Taylor Swift – Look What You Made Me Do
Co prawda spodziewałem się czegoś lepszego od Taylor Swift, ale jej nowy singiel Look What You Made Me Do nie jest zły. Fajne są w szczególności soczyste zwrotki skierowane do… każdy wie do kogo. Po singlu, jakim zaserwowała nam Swift, z całą pewnością możemy stwierdzić, że stara Taylor „nie żyje”. Ciekawe czym jeszcze wokalistka zaskoczy nas na swoim nowym albumie.
Rita Ora – Your Song
Rita Ora po latach niebytu jako solowa artystka muzyczna wreszcie coś nagrała. Singiel Your Song może nie jest jakiś wybitny, ale jest całkiem przyjemny. No i stoi za nim sam Ed Sheeran. W Wielkiej Brytanii złoto już jest. Ostatnio wokalistka promowała utwór na rynku amerykańskim. Czy się uda? Who knows? Ale próbować zawsze warto.
Pink – What About Us
Pink rozpoczęła promocję swojego nowego albumu Beautiful Trauma singlem What About Us. No i właśnie taką Pink lubię. Szykuje się kolejny przebój.



