Jeśli chcielibyście kiedyś otworzyć firmę producencką i nazwać ją This Sick Beat – to nie możecie. Również nie macie prawa zrobić koszulki z napisem Speak Now albo Nice to Meet You. Where You Been?. Dlaczego? Bo Taylor Swift wszystkie te nazwy zastrzegła tylko dla siebie.
Swift nie ograniczyła się jedynie do ogólnego zastrzeżenia tej nazwy. Na każdy fragment teksty (jak również ’Swift’, ’Taylor Swift’, ’Taylor Swift Fearless’ czy ’Speak Now’) nałożyła kilkanaście zastrzeżeń tak, że naprawdę na niczym nie można sobie (legalnie) wydrukować takiej nazwy. Nawet na mydle zapachowym. Pełna lista zastrzeżonych znaków („trademarków”) przedstawia się następująco:
Wszystkie frazy pochodzą z albumu 1989 + jej imię i nazwisko, jak również nazwy poprzednich albumów – Fearless i Speak Now.



