W świecie, gdzie sprzedaż jest w opłakanym stanie, a ludzie bardzo rzadko wydają swoje pieniądze na płyty CD zyskuje streaming. Fani wolą zapłacić 20 zł za abonament w Spotify czy Deezerze i cieszyć się nielimitowaną muzyką. Tego nie pochwala jednak Taylor Swift. Jej cały katalog muzyczny został usunięty właśnie ze Spotify. Natomiast samo Spotify jest w rozpaczy.
Do tej pory na Spotify były dostępne wszystkie płyty Taylor Swift z wyjątkiem najnowszego – 1989. Swift nie jest fanką streamingu i to wiadomo już od dawna. Dwa lata temu przy premierze albumu Red jej krążek również nie był tam dostępny. Dodano go dopiero po około roku od premiery. Teraz, nie wiedzieć czemu, usunięto wszystkie piosenki Swift jakie można było znaleźć w programie. Nie ma nawet najnowszego singla, Shake It Off.
To głupia decyzja, zważywszy na fakt, że streaming jest 1/3 składową Billboard Hot 100. To własnie przez brak singla I Knew You Were Trouble utwór ten dotarł do miejsca drugiego i nie udało mu się awansować na szczyt – właśnie przez brak punktów ze streamingu. Aktualnie na szczycie tej listy przebywa Meghan Trainor z singlem All About That Bass. I o ile mówiło się, że w tym lub przyszłym tygodniu Swift pokona Trainor i powróci na szczyt zestawienia (wcześniej spędziła tam dwa tygodnie z singlem Shake It Off), o tyle przez ponową utratę punktów ze streamingu nie jest już to takie pewne. Walka między All About That Bass i Shake It Off jest zacięta i właśnie w streamingu i sprzedaży Swift była lepsza. W minionym tygodniu różnica ogólnych punktów między tymi dwoma utworami wynosiła 1%. Czy teraz uda się Taylor powrócić na szczyt notowania? Okaże się w czwartek.
Tym czasem Spotify jest bardzo smutne z braku muzyki Swift w ich programie. Oto dwie playlisty jakie utworzyli. Zwróćcie uwagę na tytuły.



