Taylor Swift w najnowszym wywiadzie odniosła się do plotek dotyczących jej rezygnacji z występu podczas Super Bowl Halftime Show, podkreślając, że decyzja nie miała żadnego związku z jej partnerem, Travisem Kelce, ani z NFL.

Cofnijmy się do 2022 roku – krótko po premierze albumu Midnights, zagraniczne media informowały o odrzuceniu przez Taylor propozycji wystąpienia na finale Super Bowl. Jak argumentowała artystka, dopóki nie odzyska pełni praw do swoich poprzednich wydawnictw (które były wówczas źródłem konfliktu pomiędzy Taylor a Scooterem Braunem), nie zamierza wystąpić na prestiżowym wydarzeniu. W trakcie trwania The Eras Tour, artystka skupiła się na ponownym nagrywaniu swoich wcześniejszych albumów.
Jak informowaliśmy w maju 2025 roku, Taylor wykupiła prawa do swoich masterów od firmy inwestycyjnej Shamrock Capital, która nabyła je wcześniej od Scootera Brauna. Transakcja, której wartość szacowana jest na setki milionów dolarów oznaczała, że artystka po raz pierwszy od lat ma pełną kontrolę nad swoim wczesnym katalogiem muzycznym. Ten ruch mógł utorować Taylor drogę do zawładnięcia sceną najważniejszego sportowego (i muzycznego) wydarzenia w Stanach Zjednoczonych.
Jeszcze przed premierą jej dwunastego albumu The Life of a Showgirl, spekulacje o występie Taylor na Super Bowl LX powróciły. Zanim jednak ukazał się krążek, informacje te okazały się nieprawdziwe, gdyż występ w przerwie finałowego meczu przygotuje Bad Bunny. Rzekomym powodem dla którego show supergwiazdy miało nie dojść do skutku, było niewyrażenie zgody przez NFL do przeniesienia praw do nagrania występu. Na kanapie Jimmy’iego Fallona Taylor zdementowała te doniesienia.
Nie. Nie, posłuchaj. Jay-Z* był dla mnie zawsze dobry, nasi ludzie są ze sobą bardzo blisko. Czasami dzwonią do siebie i konsultują jak się zapatruję na… [Super Bowl] i to nigdy nie jest oficjalna oferta.
*Jay-Z jest kuratorem występu w przerwie meczu, jego firma Roc Nation zajmuje się organizacją tego przedsięwzięcia;
Swift wyjaśniła, że powodem jej rezygnacji z występu podczas Super Bowl jest fakt, że w tym czasie skupia się na swoim partnerze, który gra w NFL. Jak przyznała, futbol amerykański to brutalny, wymagający i niebezpieczny sport, dlatego nie potrafiłaby przygotowywać własnego widowiska, gdy Travis Kelce co tydzień ryzykuje zdrowie na boisku. Zamiast planować choreografię i setlistę, woli być obecna przy narzeczonym i przeżywać sezon razem z nim, po czym dodała:
To nie ma nic wspólnego z Travisem, on bardzo bym chciał, żebym wystąpiła, ale ja byłabym zbyt pochłonięta.


