Taylor Swift opowiada, skąd pomysł na okładkę albumu “folklore”

Album folklore uznawany jest za jedno z najlepszych wydawnictw tego roku. W ostatnim wywiadzie Taylor Swift opowiedziała natomiast o tym, skąd wzięła pomysł na wizualną oprawę krążka

Taylor Swift jest zdecydowanie jedną z artystek tego roku. Wszystko to za sprawą wydanej w lipcu płyty folklore. Krążek nie tylko został z wielkim entuzjazmem przyjęty przez fanom, ale też zyskał duże uznanie krytyków i dziennikarzy muzycznych, którzy niemal jednogłośnie uznają go za jeden z najlepszych albumów tego roku. Artystka uzyskała również aż sześć nominacji do nagrody Grammy – folklore ma szanse na statuetki w kategoriach Album of the Year oraz Best Pop Vocal Album.

folklore zachwyca nie tylko swą muzyczną zawartością, ale również niezwykłą oprawą wizualną. W ostatnim wywiadzie, który wokalistka udzieliła magazynowi “Entertainment Weekly” pojawił się wątek tego, skąd pomysł na taką właśnie okładkę i inne zdjęcia promujące album. Jak się okazuje, duży wpływ na cały koncept miała przede wszystkim pandemia, a konkretnie fakt, iż wokalistka nie chciała narażać bardzo dużej ilości osób, które zazwyczaj pracują przy tego typu sesjach zdjęciowych, na konieczność kwarantanny i odseparowania ich od rodzin. Stąd pomysł, by zająć się tą kwestią na własną rękę przy udziale jedynie fotografki Beth Garrabrant.

Przyszło mi do głowy, że będzie to dziewczyna lunatykująca po lesie w koszuli nocnej w 1830 roku […]. Pionierka lunatykująca w nocy.

stwierdziła Taylor w wywiadzie.

Czytaj również