Po czterech latach przerwy od muzyki Jessie J jest gotowa ponownie opanować scenę.
Po emocjonalnym No Secrets, który był jej pierwszym singlem wydany po przerwie i po udanym występie na rozdaniu BAFTA, artystka nie przestaje zaskakiwać. 16 maja ukazał się jej najnowszy singiel Living My Best Life, za którego produkcję odpowiada sam Ryan Tedder z OneRepublic.
Już od początku maja artystka zapowiadała swój nowy utwór. Opublikowała kilka krótkich klipów, w których tle słychać fragment nowej piosenki. Wystarczyło kilka sekund, by fani oszaleli z zachwytu.
Nowy singiel to hołd dla pozytywności i radości z życia.
Radość, jaką ta piosenka daje mojemu sercu i duszy, jest TAKA wyjątkowa. To ona trzymała mnie na duchu i wywoływała uśmiech w trudnych chwilach przez ostatnie 5 lat. Jedyne, czego chcę, to żeby zrobiła to samo dla was!
Pisze Jessie J
Po kilkuletniej przerwie Jessie J znów jest na fali i wygląda na to, że naprawdę żyje swoim najlepszym życiem.
Wiele się zmieniło w jej życiu, a to, przez co przeszła, wpłynęło na nią. W 2021 roku poroniła – temat ten porusza w No Secrets. Dwa lata później urodziła synka. Jeżeli chodzi zaś o sferę zawodową, zakończyła współpracę z Republic Records. Mimo wszystko stara się dostrzegać w tym wszystkim pozytywy i cieszyć się życiem. Tą energią chce nas zarazić w nowej piosence.


