Startuje tegoroczny cykl eurowizyjny. Czas na przegląd stawki pierwszego półfinału

Powracamy z tradycyjnym cyklem w całości poświęconym Eurowizji. Przez najbliższe tygodnie na naszych łamach pojawią artykuły poświęcone uczestnikom tegorocznego konkursu. Przybliżymy w nich biografię każdego artysty, sposób jego wyboru, jak również mniej lub bardziej znane fakty z nich życiorysu. Na początek na tapet trafią osoby, które w maju zaprezentują się podczas pierwszego półfinału.

Poll: Who will win semi-final one of Eurovision 2021? | wiwibloggs

Po rocznej przewie, spowodowanej odwołanej Eurowizji 2020 powraca cykl mający na celu przybliżyć Wam historię uczestników tegorocznego konkursu i drogę, jaką musieli przebyć, aby uzyskać status reprezentanta. Na początek półfinał pierwszy, nazywamy pieszczotliwie wśród fanów „półfinałem śmierci” czy „rzeźnią”.

To właśnie podczas pierwszego, eurowizyjnego koncertu wystąpi główna faworytka do wygrania całej Eurowizji 2021 – reprezentująca Maltę Destiny i jej Je me casse. Zwyciężczyni Eurowizji Junior 2015 obecnie prowadzi w zakładach bukmacherskich z przewagą dwóch punktów procentowych nad drugą Szwajcarią (16 do 14%). Kolejnymi mocnymi pretendentami do wysokiego miejsca w finale, w tej części konkursowej będą Litwini z The Roop czy reprezentujący uwielbianą przez jurorów Szwecję Tusse. W pierwszym półfinale zaprezentuje się się także Hooverphonic – belgijski zespół o międzynarodowej renomie, jak również wybrzmią lubiane przez fanów propozycje z Azerbejdżanu (Mata Hari) czy Cypru (El Diablo) oraz cieszące się popularnością w krajach byłej Jugosławii chorwackie Tick-Tock. Jedyną propozycją, która będzie zaprezentowana z języku innymi niż angielski będzie utwór Shum, ukraińskiej formacji GO_A, łączej elektronikę z folkowym, białym śpiewem.

Łącznie spośród 16 uczestników tego półfinału 11 miało stanąć konkursowej scenie już rok temu. Dziesiątka z nich zostało wybranych wewnętrznie, a The Roop z Litwy drugi rok z rzędu wygrali lokalne preselekcje. Dość niespodziewanie do selekcji powróciła Rosja. W tym kraju formacja Little Big nie chciała ścigać się z sukcesem Uno i sama zrezygnowała z udziału w konkursie , który ostatecznie wygrała pochodząca z Tadżykistanu Manizha. Z kolei na Eurowizję poprzez eliminacje dostali się Tusse (Szwecja), Albina (Chorwacja), TIX (Norwegia) dostali się na Eurowizję poprzez preselekcje. W krajach skandynawskich wspomniani panowie konkursowy bój wygnali z między inni (kolejno) The Mamas – niedoszłymi reprezentantkami z ubiegłego roku, jak również chórzystkami z 2019 roku oraz KEiiNO, którzy dwa lata temu wygrali televoting. Wśród nowych twarzy jedynie Elena Tsagrinou z Cypru została wybrana wewnętrznie.

Pełna stawka pierwszego półfinały Eurowizji 2021 (w kolejności alfabetycznej, z podziałem na połowy) prezentuje się następująco:

KrajArtystaUtwór
AustraliaMontaigneTechnicolour
IrlandiaLesley RoyMaps
LitwaThe RoopDiscoteque
Macedonia PółnocnaVasilHere I Stand
RosjaManizhaRussian Woman
SłoweniaAna SokličAmen
SzwecjaTusseVoices
AzerbejdżanEfendiMata Hari
BelgiaHooverphonicThe Wrong Place
ChorwacjaAlbinaTick-Tock
CyprElena TsagrinouEl Diablo
IzraelEden AleneSet Me Free
MaltaDestinyJe me casse
NorwegiaTixFallen Angel
RumuniaRoxenAmnesia
UkrainaGo_AShum (Шум)

W porównaniu do 2020 w stawce zabraknie jednego kraju – Białorusi. Tamtejszy nadawca zrezygnował z kandydatury duetu VAL, przez poparcie muzyków dla opozycyjnych protestów. Z zamian za nich, w drodze wewnętrznych preselekcji, wygrał nieukrywający prorządowych sympatii zespół Galasy ZMesta. Jednak zarówno pierwsza, jak i zapasowa propozycja Białorusinów była nacechowana politycznie, wobec czego Europejska Unia Nadawców podjęła decyzję o odsunięciu nadawcy BTRC ze stawki.

Czytaj również