Stach Bukowski – Czerwony SUV (2020), recenzja Karoliny Babik

Inne recenzje

Ależ ta polska muzyka pięknie rozkwita! Kolejnym przykładem na to, że nasz rodzimy rynek muzyczny skrywa wiele wspaniałych talentów, jest grupa Stach Bukowski, której debiutancki album właśnie trafił na sklepowe półki. Rock’n’roll w solidnej dawce, klimat retro i masa pozytywnej energii – to właśnie charakterystyczne dla krążka Czerwony SUV elementy.

Stach Bukowski to trzyosobowy zespół pochodzący z Olsztyna. W jego skład wchodzą Stanisław Bukowski (wokal, perkusja), Agnieszka Kamińska (wokal, bas) oraz Robert Ostoja-Lniski (gitara). Młodzi, zdolni, pomysłowi, wnoszący swoimi dźwiękami powiew świeżości do współczesnej polskiej muzyki. Czego chcieć więcej?!

Już otwierający album, tytułowy numer – Czerwony SUV – robi efekt „wow”. Otwierająca go gitara elektryczna, do której dołącza świetna perkusja, zdecydowanie przyciągają uwagę słuchacza! Do tego momentalnie zapadający w pamięci refren. Wow, wow, wow! Przechodzimy dalej, gdzie czeka na nas duet z Dawidem Mędrzakiem, znanym z grupy Sonbird. Na Pewno to nieco spokojniejszy od pierwszego numer, jednak o nudzie nie ma mowy. Wokale Panów pięknie ze sobą współpracują, a instrumenty wciąż pozostają wyraziste, jednocześnie nie zakłócając lirycznej opowieści.

W Jesteś jak Stanisław prezentuje nam szerzej możliwości swojego głosu i trzeba przyznać, że jest w jego barwie coś, co sprawia, że słucha się go niezwykle przyjemnie! Z niezwykłą przyjemnością zagłębiamy się też w kolejny numer. Z racji kwarantanny na wakacje fizycznie niestety nie możemy wyruszyć, ale muzyczna podróż jest wręcz wskazana. Tak oto wyruszamy do Saint-Tropez. Ciężko nie rozmarzyć się przy tej pozycji, momentalnie otwierającej drzwi wyobraźni do wakacyjnych wizji.

Gitara akustyczna towarzyszy słuchaczom na początku piosenki Ostatni Raz, w prosty sposób nadając jej klimatyczne brzmienie. Nie ma jednak mowy o spokoju, bo dalej dostajemy świetne, rockowe Pif-Paf. Gitara elektryczna znowu robi wrażenie – refren należy do niej!

„I smutno mi / Choć próbowałem z całych sił / Bo za długo już czekam / Nie powinno Cię tu być…” – słyszymy w kompozycji Chore Sny, wnikającej w zakamarki serca. Szybko jednak wyprowadzeni zostajemy z miłosnych rozterek, wkraczając w beztroskie dźwięki piosenki Lwy. Przepełniona pozytywną energią warstwa instrumentalna (świetny bas!), pozostający z nią w pełnej harmonii wokal i dobry tekst. Po raz kolejny – wow!

W ścieżce Noc pojawia się kolejna współpraca, tym razem z Kwiatem JabłoniKasia i Jacek ze swoimi subtelnymi głosami świetnie wpisali się w charakter kompozycji. Całe trio brzmi wyśmienicie, tworząc pięknie uzupełniające się brzmienie. Pozostaje mieć nadzieję, że nie jest to pierwszy i zarazem ostatni wspólny kawałek zespołów!

Przedostatnia pozycja – Los – wprowadza nas w nostalgiczny nastrój, ale mimo to wciąż nie brakuje również przestrzeni dla nieco mocniejszego brzmienia, o które dba tu chociażby świetna solówka gitary. No i te przejścia perkusji… Bajka! Przygodę z debiutem młodego zespołu kończy spokojny utwór Do Zobaczenia, pozostawiający słuchacza w pełni zatraconym w dźwiękach albumu… Miejmy nadzieję, że tytuł piosenki stanowi jednocześnie pewnego rodzaju obietnicę, bo Czerwony SUV zdecydowanie robi apetyt na więcej muzyki od Stacha Bukowskiego.

Debiutanckie wydawnictwo zapewniło Stanisławowi, Agnieszce i Robertowi wejście na rynek muzyczny we wspaniałym stylu. Na płycie znajdziemy ciekawy, wręcz oczarowujący na swój sposób wokal. Do tego świetne partie instrumentalne – gdzie niczego nie brakuje, a każdy dźwięk jest zagrany „po coś”. Plus bardzo przyjemne w odsłuchu teksty – pozazdrościć których może im niejeden bardziej doświadczony zespół. Brawo, brawo, brawo!

Stach Bukowski - Czerwony SUV
  • Data premiery: 20 03 2020
  • Single: Lew, Pif-Paf, Los, Czerwony SUV
Najlepsze utwory: Lew, Czerwony SUV, Los
Najsłabsze utwory:


Recenzja wyraża poglądy autora i nie jest tożsama ze stanowiskiem i opinią całej redakcji.

Czytaj również

Ależ ta polska muzyka pięknie rozkwita! Kolejnym przykładem na to, że nasz rodzimy rynek muzyczny skrywa wiele wspaniałych talentów, jest grupa Stach Bukowski, której debiutancki album właśnie trafił na sklepowe półki. Rock’n’roll w solidnej dawce, klimat retro i masa pozytywnej energii – to właśnie...Stach Bukowski - Czerwony SUV (2020), recenzja Karoliny Babik