SOPHIE stała się częścią kosmosu. Imieniem zmarłej artystki nazwano planetę

W przedostatni dzień stycznia minął dokładnie rok, odkąd w wyniku nieszczęśliwego wypadku odeszła SOPHIE. Dzięki zaangażowaniu fanów otrzymała przepiękny prezent honorujący jej pamięć.

30 stycznia 2020 roku świat obiegła przykra wiadomość – zmarła Sophie Xeon, znana szerzej w świecie muzycznym jako SOPHIE, wspaniała muzyczka, awangardowa producentka i piosenkarka. Choć swoją przygodę rozpoczęła od undergroundu, szybko dała poznać się jako pionierka w prężnie rozwijającym się hyperpopowym półświatku. Zmarła w wyniku upadku podczas wspinaczki, by obejrzeć księżyc w pełni.

Fani SOPHIE postanowili oddać artystce wyjątkowy hołd. Z ich inicjatywy powstała petycja, której celem było nazwanie egzoplanety TOI 1338 b na jej cześć. Wybór nie był przypadkowy: uważa się, że okładka debiutanckiego albumu OIL OF EVERY PEARL’S UN-INSIDES była inspirowana wyglądem właśnie tej planety. Inicjatywę udostępniły m.in. Charli XCX, Caroline Polachek i Slayyyter.

Petycja zebrała blisko sto tysięcy podpisów i odniosła sukces. Międzynarodowa Unia Astronomiczna oficjalnie nazwała egzoplanetę imieniem gwiazdy. Odkryta w zeszłym roku przez 17-letniego stażystę, od teraz znana będzie jako Sophiexeon. W ten piękny sposób SOPHIE na zawsze stała się częścią kosmosu.

Czytaj również