Soniamiki w Toruniu. Relacja Łukasza Jaćkiewicza i zdjęcia Doroty Kutnik

Czasami mam ochotę lekko oderwać się od rzeczywistości. Mam ochotę poznać coś nowego, coś, czego na co dzień nie słucham namiętnie od dnia do nocy. Z takim nastawieniem poszedłem na koncert Soniamiki, choć muszę przyznać, że po części znałem jej twórczość wcześniej.

Soniamiki przyjechała do Torunia w ramach rozpoczynającej się nowej trasy koncertowej nazwanej BWA Tour 2016. Przyjazd do tego miasta był pierwszym przystankiem trasy i odbył się w nowo poznanym przeze mnie klubie Dwa Światy, który mieści się w klimatycznej piwnicy jednej z kamienic na Starym Mieście.

Soniamiki od pierwszego utworu chciała nam przekazać pewną historię. Baśniowa opowiastka o Midenie i Laurze była prezentowana pomiędzy wszystkimi utworami, które nam prezentowała. Wszystko tworzyło pewną całość i przypomina mi pewny koncept jaki założyła sobie przy promocji swojej EPki Karolina Czarnecka. Może było to jeszcze trochę chaotyczne, ale był to dopiero pierwszy koncert i próba pokazania tego na scenie. Brawo za pomysł, bo jest to coś nowego i nigdy z czymś takim się nie spotkałem. Zazwyczaj były to różne anegdoty, które były oderwane od rzeczywistości, a artysta opowiadał je bardzo luźno. Tu mamy coś stworzonego specjalnie na tę okazję i to się bardzo ceni.

To, co jednak mnie najbardziej zauroczyło, to pewnego typu minimalizm. O ile na płycie jest to oszczędne w pewne dźwięki i na pierwszy rzut oka wysuwa się wokal, to na żywo jest to jeszcze bardziej określone. Minimalistyczne aranże świetnie komponują się z głosem wokalistki i co najważniejsze podkreślają to, co najważniejsze, a więc teksty. Była więc Lemoniada, uwielbiane przeze mnie Fantazi, urocza Fala czy promowana teledyskiem z gwiazdą filmu Idy, kompozycja BWA, od której wzięła się nazwa trasy. Wszystko było z wyczuciem i smakiem, nienatrętnie zapraszała nas do swojego świata, który podkreśla charakterystycznym imagem.

Soniamiki może nie jest tak bardzo rozpoznawalna jak Dawid Podsiadło czy Brodka, ale warto ją poznać i zasłuchać się w jej melodiach. Ja do jej świata właśnie dołączyłem, dołącz i Ty, a nie pożałujesz. soniamiki-torun-2016-fot-dorota-kutnik

Fot. Dorota Kutnik

Image and video hosting by TinyPic Image and video hosting by TinyPic Image and video hosting by TinyPic Image and video hosting by TinyPic Image and video hosting by TinyPic Image and video hosting by TinyPic Image and video hosting by TinyPic Image and video hosting by TinyPic Image and video hosting by TinyPic Image and video hosting by TinyPic Image and video hosting by TinyPic Image and video hosting by TinyPic

Czytaj również